Bloog Wirtualna Polska
Są 1 107 602 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Poród kotki

czwartek, 01 maja 2008 16:08
Skocz do komentarzy
 Kiedy poród zacznie się już na dobre, należy wtedy poczynić ostatnie przygotowania. Trzeba usunąć miekkie posłanie z pudła, gdyż może zasłaniać rodzące się kocięta. Powinniśmy też zadbac o to, by w pomieszczeniu było ciepło, ok. 21 stopni.
     Tuż przed samym porodem kotka zacznie okazywać niepokój, a nawet drzeć papier w pudle. Będzie usiłowała wypróżnić się w kuwecie, ale bez skutku i straci ochotę do jedzenia. W czasie oględzin będziemy mogli dostrzec ślady mleka w sutkach.
     Nie trzeba jej zbytnio niepokoić np. mierzeniem temperatury, gdyż temperatura ciała kotki spada poniżej 38 stopni tuż przed porodem. Będziemy mogli wyczuć ruchy noworodków przez skórę na brzuchu, świadczące o tym, że zaczęły się już skurcze macicy.
     Skurcze macicy stawać się będą coraz częstsze, toteż łagodne słowa otuchy z naszej pomogą kotce opanować lęk, szczególnie jeśli jest to jej pierwszy poród. Nie należy jednak spieszyć z pomocą, dopóki nie nabierzemy pewności, że poród może być nieprawidłowy. Kotki zazwyczaj doskonale dają sobie rade, w czasie porodu komplikacje porodowe zdarzają się naprawdę rzadko.

Kotki muszą przejść przez drogi rodne jeden po drugim, mimo że znajdują się w obydwu rogach macicy.
     Skurcze będą coraz intensywniejsz i kiedy kotka ułoży się na boku, z pochwy zacznie się wysówać pierwszy płód. Potrwa to ok. pół godziny w zależności od położenia płodu. Większość kociąt rodzi się główką naprzód, co bardzo przyspiesza poród, ale zdarza się też tak zwane przodowanie pośladkowe, wówczas płód wysuwa się z pochwy wyprostowanymi tylnymi nóżkami. W takich wypadkach rodzącej kotce może być potrzebna nasza pomoc przy wyciąganiu płodu.
     Jeśli kocię nie jest w stanie wysunąć się o własnych siłach w ciągu pięciu minut, musimy pospieszyc z pomocą. Należy dokładnie umyć ręce, przykryć kocię kawałkiem czystej gazy i bardzo delikatnie wysunąć je z pochwy trzymając za boczki, aby nie uciskać brzuszka. Tak uwolniony płód kotka pobudzi do życia lizaniem. Jest rzeczą normalną, że w trakcie porodu pęka wypełniony płynem pęcherz płodowy, w którym znajdował się płód. Wówczas wody płodowe wypływające z macicy są oznaką rychłych narodzin kocięcia. Kotki przeważnie same rozrywają pęcherz płodowy w czasie, gdy wynurza się on ze szpary sromowej.
1. Najlepsze i napowszechniejsze jest przodowanie główkowe, kiedy najpierw wyłania się łepek i nóżki.

2. To kocię znajduje się w przodowaniu pośladkowym. Może to utrudnić poród, jeśli kotka jest słaba.

3. Kiedy kocię rodzi się tylnymi nóżkami do przodu, nazywa się to przodowaniem pośladkowym. Jest to pozycja najtrudniejsza.

     Jeśli jednak tak się nie stanie, będziemy zmuszeni rozerwać go sami. Należy sprawdzić, czy po rozlaniu się płynu kawałek tkanki nie zalepił kociego puszczka, ponieważ może to utrudnić mu oddychanie. Jeśli zajdzie konieczność, trzeba energicznie wytrzeć kotka po bokach kawałkiem gazy i kilka razy rozewrzeć mu palcem pyszczek, aby pobudzić do oddychania. Jeżeli nie zareaguje, należy wziąć je w dłonie i trzymając głowką w dół pohuśtać delikatnie parę razy. Powinno wkrótce dać oznaki żcyia.
     W chwili narodzin matka kotków zazwyczaj przegryza pępowinę łączącą płód z łożyskie. Jeśli kotka zmęczy się porodem, może jej zabraknąć sił, by przegryźć pępowinę, więc musimy jej w tym pomóc, ostrożnie i delikatnie rozrywając sznur pępkowy. Spowoduje to skurcz naczyń krwionośnych i zmniejszy to krwawienie.
     Można także przeciąć pępowinę, przewiązując ją przedtem sterylną nicią. Należy odciąć używając wysterylizowanych nożyczek.
     Łożysko powinno wyjść samo. Będzie to czewonawobrązowy kawałek tkanki, zwykle szybko zjadany przez kotkę. Jest to odruch podyktowany instynktem, nie zaś objawem głodu, czy kanibalizmu.
     Należy bacnie obserwować, czy po narodzeniu się kociaka każdorazowo wysówa się też łożysko. Zdarza się, że jedno lub dwa pozostaje wewnątrz kotki, co pociąnie za sobą potem konieczność interwencji lekarza. Może nawet się nam wydawać, że pomyliliśmy się przy liczeniu, ale nie wykluczone, że któreś z łożysk kotka po prostu zjadła.
     Kiedy urodzi się już pierwszy kociak, a powinno się urodzić w ciągu dwóch godzin od rozpoczęcia porodu, zazwyczaj dość szybko przychodzą na świat następne i w ciągu paru godzin w krótkich odstępach czasu urodzi się cały miot.
     Obserwowanie porodu może okazać się dla właściciela kotki pełnym udręki przeżyciem, a jeśli w pewnym momencie coś go wyraźnie zaniepokoi, ponienien niezwłocznie skontaktować się telefonicznie z lekarzem weterynarii. Jest to szczególnie ważne wtedy, jeśli kotka po fazie skórczów opadnie z sił, a poród wcale się nie zacznie.
     Opóźnianie się porodu może być spowodowane blokdą w obrębie miednicy, powodującą zator. Jeśli wiadomo nam, że kotka miała kiedys szukodzenie miednicy, należy wówczas poradzić się lekarza, czy kotka powinna mieć małe, gdyż w takim przypadku może być konieczne cesarskie cięcie.
     Deformacja płodu może zakłócić proces porodu. W przypadku kotów perskich głowa kotka swym rozmiarem może nawet spowodować utknięcie płodu w drogach rodnych. Przyczyną zatoru może być także wadliwe położenie płodu lub jego przekręcenie się w trakcie narodzin.
     Zdaża się też czasem, że dwa kociaki utkwią naraz w drogach rodnych, a w nielicznych przypadkach deformacja miednicy może spowodować dystocję, w które wyniku rodzą się potworki o groteskowym wyglądzie. Cesarskie ciecie bywa konieczne i może być przeprowadzone całkiem bezpiecznie, natomiast szanse utrzymania przy życiu kociat są w pewnym stopniu zależne od tego, jak długo trwał poród.


Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
1
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 08 września 2010 20:46

    Misia angorska liliowa lada moment urodzi kociaki .Tatuś Bazylek/pers liliowy już nie może się doczekać.Asystuje swojej Misi nie odstępuje jej na krok .Już raz zdał egzamin super taty.Razem oddychał podczas pierwszego porodu,pielęgnował i pilnował małą czwórkę razem z Miśką.Kiedy ona karmiła kotki on pielęgnował,i małe i Miśkę.Czuwał,by nie oddalały sie od legowiska a póżniej hasał z nimi jak szalony ,by mamusia mogła sie wyspać.

    autor iraart

  • dodano: 20 września 2008 8:43

    TEST IQ: www.testy-osobowosci.pl

    autor TEST IQ

    blog: www.testy-osobowosci.pl/?r=1

  • dodano: 28 sierpnia 2008 23:52

    TEST IQ: www.testy-osobowosci.pl

    autor TEST IQ

    blog: www.testy-osobowosci.pl/?r=1

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 1 sierpnia 2014

Licznik odwiedzin:  28 394  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Galerie

Archiwum

O moim bloogu

Kotki =)

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 28394

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl