Bloog Wirtualna Polska
Są 1 254 933 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Miauczący spadek ...

niedziela, 04 maja 2008 16:36

Kilka lata temu pani Ewa Sierpińska została wdową, mąż zmarł na raka płuc. - Leonard przed śmiercią lubił spacerować po działkach, wydawało mu się, że tam lżej oddychać. Zaczął dokarmiać koty, poczuł się potrzebny.
Kiedy już leżał w szpitalu, poprosił żonę, aby zajęła się jego podopiecznymi.

Codziennie pobudka o szóstej rano, dwie godziny gotowania. Na korytarzu czekają duże torby. Mieszczą się w nich trzy pokaźne metalowe garnki wypełnione jedzeniem, butelka rozcieńczonego mleka, środki antykoncepcyjne dla kocic, trochę tuńczyka, styropianowe miseczki i torebka okruszków dla gołębi. Chociaż torby są bardzo ciężkie, pani Ewa maszeruje równym, zdecydowanym krokiem. Kiedy przystaje przy trzepaku, zewsząd przyfruwają gołębie. Siadają jej na ramionach, głowie, torbach z jedzeniem, natychmiast pochłaniają wysypane na ziemię okruszki.
O tej porze roku na działkach panuje cisza i bezruch. Pani Ewa dochodzi do swojej pierwszej ,stacji". Rozstawia miseczki, nakłada jedzenie. Okolica od razu ożywa. Słychać trzask łamanych gałązek, szelest suchych liści, coś skacze z gałęzi najbliższego drzewa, jakiś cień przemknął pod ogrodzeniem. Wreszcie są - całe stado różnokolorowych stworzeń, miauczących i mruczących we wszystkich tonacjach. To koty zwane ,Pulpetami". Rozanielona, odprężona i spokojna pani Ewa kładzie ręce na czarnych, białych, rudych grzbietach. Delikatnie wstrzykuje do pyszczków ,Proverę", środek antykoncepcyjny. Zwierzaki dają się głaskać i pielęgnować bez cienia strachu. Skąd przezwisko? ,Pulpety" mieszkają w pobliżu wejścia na działki, a więc w miejscu, gdzie najłatwiej o jedzenie. Każdy, kto wchodzi, daje coś zwierzakom czatującym przy furtce.
Pani Ewa idzie dalej. Koty pędzą za nią, otaczając zwartą gromadą. Niektóre biegną na przedzie, chcą być pierwsze tam, gdzie opiekunka nakłada zwykle jedzenie do miseczek. Jest Kicia, biała z niebieskimi oczami, porzucona zimą. Jest szylkretowa Maja, piękna kociczka, powinna być w domu, a nie tutaj... Jest Maciuś, wspaniały pers - kto mógł wyrzucić takiego kota?

Stacji jest wiele - ,Giganty", ,U Felusiów", ,Kwiatowa" i wreszcie ,Schronisko", główna baza pani Ewy. Na niewielkim ogrodzonym terenie stoi drewniany domek - sypialnia. W mroźne noce koty znajdują tu zaciszny kąt. Dookoła stoi kilka budek dla zwierząt, które nie mieszczą się w sypialni. O ściany domku pani Ewa oparła deski. Prowadzą do wejść przebitych w ścianach. Pod furtką małe nieporozumienie - do ,Schroniska" przybiegł łakomy kot z ,Kwiatowej" po dodatkowe kąski. Nic z tego. Tubylec, ogromny rudy kocur Stefan bezlitośnie przepędza intruza.
Karmienie skończone, czas wracać. Pani Ewa musi być w pracy o jedenastej. Jednak zamiast pakować torby, rozgląda się niespokojnie, woła: kici, kici! Co się stało? Nie przyszła Salcia, ulubienica i straszny łakomczuszek. - Na pewno przytrafiło się jej coś złego - martwi się pani Ewa. W końcu zbiera swoje rzeczy. Cały dzień ma już zepsuty, będzie denerwować się o Salcię do następnego poranka. - Nie, pracę kończę o dziewiętnastej, zdążę jeszcze tu zajrzeć. Poszukam tego urwipołcia, sprawdzę, czy wszystko w porządku - decyduje pani Ewa.
Niedawno karmiąc koty w ,Schronisku" zobaczyła dużego psa. Biegał bez smyczy i kagańca. Koty się płoszyły, uciekały, pies gonił je po wąskich działkowych uliczkach. Poprosiła właściciela, aby zabrał zwierzę. - Stara wariatka, kotami się zajmuje, zamiast pilnować domu! - usłyszała. Ponowiła prośbę. Mężczyzna poczerwieniał, podniósł rękę i nagle ją opuścił. Z przeciwnej strony nadbiegał działkowiec Karol. Napastnik odwrócił się na pięcie i szybko odszedł. - Tym razem skończyło się dobrze. Ale jeśli w pobliżu nie będzie życzliwego działkowca, gotowego pomóc, co wtedy? - zastanawia się pani Ewa.

Tymczasem śmiało podąża środkiem osiedla w działkowym dresie, dźwigając ciężkie torby z jedzeniem dla zwierząt. Nie zważa na docinki typu: kociara, stuknięta, dzieci z głodu umierają, a ona karmi koty. Czasami pyta: a czy pan (pani) zajmuje się głodnymi dziećmi? Wtedy odpowiada jej cisza. Jednak zazwyczaj nie dyskutuje z prześladowcami. Wie, że mogą zemścić się na zwierzętach. Dodać trucizny do jedzenia, dolać kwasu do mleka...
Sama pokrywa wszelkie koszty związane z karmieniem i leczeniem kotów. Nie zwraca się o pomoc do organizacji działających na rzecz zwierząt. - Nie chcę, aby ktoś mi cokolwiek wypominał, wolę być niezależna. Wiem, że głową muru nie przebiję, nie uratuję wszystkich kotów. Ale żadnego nie zostawię na pastwę losu.

 

Wiki@)-->-->--


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

10 mitów o kotach ...

niedziela, 04 maja 2008 16:29

Koty nie ustępują miejsca psom w rankingach popularności, ale wiele osób ma o nich błędne przekonanie. Najwięcej fałszywych opinii powstało w wyniku porównywania kotów z psami i podkreślania tych psich zalet, których futrzakom brakuje, oraz z pokutujących do dziś krzywdzących kota przesądów.

Przez stulecia kota uważano za zwierzę samolubne, zdradzieckie, wredne, fałszywe. Kot nie stał się, jak pies, nieodłącznym przyjacielem człowieka, opiekunem stada, strażnikiem zagrody. Nie polował z człowiekiem, nie ścigał się na torze, nie ganiał przemytników, nie zabawiał ludzi w cyrku ani nie ratował ich w górach. Ale mimo wszystko zwierzę to od tysięcy lat towarzyszy człowiekowi.

Oto najbardziej rozpowszechnione "kocie" przesądy:

1. Koty żyją dziewięć razy

Natura obdarzyła kota wszystkim, czego trzeba mu do przeżycia: giętkim kręgosłupem, silnie umięśnionym ciałem, skocznością, niezrównaną precyzją ruchów, wyostrzonymi zmysłami, arsenałem kłów i pazurów, umiejętnością bezszelestnego stąpania oraz spadania na cztery łapy. Kot zachował najwięcej dzikości ze wszystkich udomowionych zwierząt. Nic dziwnego, że przy tylu atrybutach człowiek obdarzył go dziewięcioma żywotami. W rzeczywistości kot jest żywotnym, lecz delikatnym stworzeniem, podatnym na zranienia i urazy. Koty mają jedno życie i od nas zależy, czy będą to lata długie, zdrowe i szczęśliwe.

2. Koty są zimne i nieprzystępne

Koty od zawsze wybierają korzystne dla siebie życie, i to na własnych zasadach. Lecz pogląd, że sprowadziły się do ludzkich siedzib jedynie dla wygody i ciepłej miski, jest niesprawiedliwy. Traktują ludzi, z którymi mieszkają, jak własną rodzinę. Dzielą się z nimi myśliwskimi trofeami. Mruczą i trącają opiekunów łapkami, bawią się z nimi jak z rodzeństwem. Koci pocałunek to przejaw prawdziwego, głębokiego uczucia. Żyjąc na co dzień z kotką wciąż wzruszam się jej życzliwością, przywiązaniem i niezwykłą intuicją. Kot pociesza mnie, kiedy jestem smutna (a naszą psicę, kiedy ta się boi), i cieszy się ze mną, kiedy jestem radosna. Czuję się zaszczycona żyjąc z nią pod jednym dachem.

3. Koty przywiązują się tylko do miejsca

Istnieje mnóstwo opowieści o kotach, które przebyły setki kilometrów, aby wrócić do swojego domu. Prawda, są to zwierzęta terytorialne i dlatego wciąż znaczą swój rewir, łącznie z opiekunami. Ale wpisane w naturę zachowania terytorialne, w tym nieznośne dla mebli drapanie, nie świadczą o tym, że kotom na ludziach nie zależy. Kot kocha opiekuna także w nowym domu, tyle tylko, że potrzebuje czasu na adaptację.

4. Czarny kot przynosi nieszczęście

Czarny jest może pechowym kolorem, ale chyba tylko dla kota. Tysiące czarnych kotów zapłaciło życiem za ludzkie przeświadczenie o ich związkach z diabłem. Czarne koty częściej giną po zmroku pod kołami samochodów. W wielu krajach do dziś czarne koty rzekomo zwiastują nieszczęście, w Anglii zaś - wprost przeciwnie.

5. Kocia sierść powoduje alergie

Ludzie nie są, wbrew powszechnemu mniemaniu, uczuleni na futro, ale na białko zawarte w kociej ślinie. Kot myjąc się roznosi jego cząsteczki po całym ciele, a ocierając się o sprzęty także po otoczeniu. Istnieje wiele sposobów zapobiegania objawom uczulenia, o czym innym razem.

6. Koty są zagrożeniem dla dzieci

Ten szkodliwy pogląd został wzmocniony przez niemądre filmy, w których np. lekarz radzi kobiecie w ciąży pozbyć się kota. Koty nie duszą dzieci i nie wysysają z nich oddechu, jak wierzono w średniowieczu. Co nie znaczy, że małe dzieci i zwierzęta można beztrosko zostawiać bez opieki. Dzieci często nie rozumieją, że z kotem należy obchodzić się delikatnie i póki ten nie nauczy się unikania dziecięcej wylewności, może dojść do wzajemnego zranienia.

7. Koty muszą pić mleko

Koty rzeczywiście lubią mleko, dlatego kiedyś często przesiadywały w oborach podczas dojenia. Ale krowie mleko nie zawsze jest dla nich odpowiednim pożywieniem. Mleczna dieta, oprócz mleka kociej mamy, może być przyczyną dolegliwości żołądkowych. Niektóre kocie maluchy tracą zdolność przyswajania laktozy i nie należy ich karmić mlekiem, jeśli je źle tolerują. Dzikie koty nie piją mleka, od kiedy przestają ssać matkę. Natomiast nic nie zastąpi futrzakom świeżej wody, do której powinny mieć stały dostęp.

8. Dobrze karmiony kot nie musi polować

Instynkt łowiecki jest tak głęboko zakodowany w kociej naturze, że nawet najbardziej leniwy domowy spaślak nie przepuści okazji, by nie zaczaić się na ruchomy przedmiot (niekiedy ludzki palec czy nogę) i nie dopaść go jednym susem, podobnie jak czynią to jego dzicy krewni polując na swoje ofiary. Kot poluje z nakazu instynktu, nie tylko z głodu, i niejednokrotnie bawi się swoją zdobyczą, wzbudzając tym niechęć tych, którzy nie rozumieją kociej psychiki. Kot przynosi opiekunowi myśliwski łup w dowód miłości i żadnymi zakazami czy łajaniem nie zmieni się tych zachowań.

9. Koty mruczą, gdy są szczęśliwe

Mruczenie głaskanego kota - umiejętność, której pozbawione są jego dzicy krewniacy - nieodmiennie sprawia człowiekowi przyjemność. Jednakże ten miły zwyczaj nie zawsze jest oznaką zadowolenia. Koty mruczą, kiedy cierpią z bólu, kiedy rodzą, a nawet kiedy umierają. Nie wytłumaczono jednoznacznie technicznej strony tego zachowania. Niewątpliwie jednak ta unikalna w świecie przyrody zdolność przysparza kotu rzesze wielbicieli.

10. Koty potrafią same o siebie zadbać

Miłośnicy kotów uważają je za cud natury, bo ich niezwykłe zdolności przystosowawcze pozwoliły im przetrwać najgorsze chwile. Ale myli się ten, kto uważa, że to zwierzę nie wymaga troski. Potrzebuje, jak każda żywa istota, uwagi, uczucia i dbałości. I choć jest mniej kłopotliwy, łatwiejszy w utrzymaniu i bardziej samowystarczalny niż inne domowe zwierzęta - wymaga ochrony, opieki i miłości. I potrafi odwdzięczyć się za to z nawiązką.

Wiki@)-->-->--


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Czy Twój kot ma nad Tobą władze ?

niedziela, 04 maja 2008 16:27

Jeżeli Twoja odpowiedź na większość z podanych poniżej pytań brzmi "TAK", to znaczy, że Twój kot jest Twoim właścicielem !!!

Czy dobierając sobie przyjaciół zastanawiasz się, czy Twój kot ich polubi?

Czy całujesz swojego kota w pyszczek?

Czy śpisz przez cala noc w tej samej pozycji, gdyż każde poruszenie mogłoby zdenerwować kota?

Czy Twój kot śpi na Twojej głowie? Czy lubisz to?

Czy czekasz z pościeleniem lóżka do czasu, aż Twój kot dobrowolnie z niego zejdzie?

Czy Twój kot siedzi przy stole (albo na stole), kiedy jesz?

Czy umawiasz się na randki tylko z posiadaczami kotów? Jeżeli tak, to czy na następną randkę zabierzecie swoje koty, aby przekonać się, czy one również się polubią?

Kiedy ktoś do ciebie dzwoni, czy nalegasz aby powiedział również parę słów do Twojego kota?

Czy przedstawiasz swojego kota po imieniu, kiedy ktoś nowy przychodzi do Twojego domu?

Czy sprzątasz kocia toaletę po każdym użyciu?

Czy masz w lodówce więcej niż cztery otwarte puszki kociego jedzenia, którym Twój kot wzgardził?

Czy kupujesz swojemu kotu gwiazdkowe prezenty? Czy wydajesz na nie więcej pieniędzy, niż na prezenty dla bliskiej osoby?

Czy karty świąteczne, które wysyłasz do przyjaciół zawsze przedstawiają wizerunki kotów? Czy Twój kot również podpisuje te kartki?

Czy w czasie świat przyrządzasz dla swojego kota specjalne świąteczne potrawy?

Czy kupiłaś(-es) kasetę video przedstawiająca pływające rybki, aby dostarczyć rozrywki swojemu kotu?

Czy będąc w sklepie kupujesz jedzenie dla kota i koci żwirek, zanim wybierzesz cokolwiek dla siebie?

Czy za każdym razem kiedy masz chandrę, ogarnia Cię wielka chęć żeby przygarnąć (kupić) kolejnego kota?

Czy oglądasz kiepski program telewizyjny, bo Twój kot położył się na pilocie?

Czy mówisz obcym, ile naprawdę masz kotów?

Czy gotów byłbyś marznąć przez kilka godzin w strugach deszczu czekając, aż Twój kot obwącha dokładnie drzwi i zdecyduje się czy ma wyjść czy tez może jednak wejść?

Czy wychodząc ze swojego łóżka wykonujesz karkołomne ewolucje tylko po to, żeby nie zbudzić śpiącego kota?

Czy Twój kot "nalega" na przyrządzenie mu niedzielnego śniadania składającego się z omletu, mleka oraz łososia, halibuta lub pstrąga?

 

Wiki@)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kot z podwórka i z hodowli

niedziela, 04 maja 2008 15:43

Klamka zapadła: bierzemy kota! Decydując się na przygarnięcie bezdomnego kociaka powinniśmy wiedzieć, jakie choroby najczęściej występują u tych zwierząt i jakie niesie to zagrożenia dla naszego zdrowia.

U bezpańskich kotów najczęściej występują:
- Zarobaczenie.
Dotyczy prawie wszystkich kociąt. Pasożyty bytujące u kotów nie są groźne dla zdrowego dorosłego człowieka. Objawy sugerujące inwazję to duży niebolesny brzuszek, nastroszenie sierści, biegunka, zainteresowanie zwierzęcia okolicą odbytu (przy tasiemczycy); apetyt jest najczęściej nie zmieniony. Lek podany przez lekarza weterynarii skutecznie rozprawi się z niepożądanymi lokatorami przewodu pokarmowego naszego podopiecznego.
- Inwazja pcheł.
Może być uciążliwa dla przyszłego właściciela. Owady te potrafią ukąsić również człowieka. Silny świąd, gwałtowne lizanie się, przerzedzone włosy zwłaszcza w okolicy nasady ogona kota - to znaki zapchlenia. Środki stosowane do zwalczania pcheł zabijają postaci dorosłe i zabezpieczają przez ponowną inwazją przez 30 - 90 dni (w zależności od użytego preparatu).
- Świerzbowiec koci.
Jest roztoczem pasożytującym tylko u kotów. Schorzenie nie stanowi zagrożenia dla człowieka. Zmiany lokalizują się na uszach i głowie (strupki). W uchu widoczna jest spora ilość ciemnej, łuskowatej wydzieliny. Występuje bardzo silny świąd. Leczenie trwa dłużej, ale jest skuteczne.
- Grzybice skórne.
U kotów są wywoływane przez dwa gatunki grzybów. Choroby te są zoonozami, tzn. infekcja przenosi się ze zwierzęcia na człowieka. U kotów objawy grzybicy mają postać owalnych ognisk przystrzyżonego włosa, pokrytych łuseczkami przypominającymi popiół z papierosa. Często jednak infekcja przebiega bezobjawowo. Przy podejrzeniu grzybicy lekarz weterynarii pobiera włosy i naskórek do badania mykologicznego. Leczenie grzybicy u kota trwa3 - 4 tygodnie, ale przynosi rezultaty i w większości przypadków nie ma nawrotów choroby.
- Katar koci.
Wirusowa infekcja górnych dróg oddechowych i spojówek. Bardzo często proces chorobowy jest wikłany przez bakterie. Drobnoustroje wywołujące to schorzenie nie są zaraźliwe dla ludzi. Objawy kataru to osowiałość, zmniejszony apetyt, wydzielina z nosa i oczu, kichanie. Leczenie ma na celu zwalczanie powikłań bakteryjnych i wzmocnienie układu odpornościowego. Wskazane jest szczepienie kotów przeciwko katarowi kociemu.

Obejrzyj arystokratę!
Jeśli chcemy kupić kociaka rasowego, wybierzmy renomowaną hodowlę, można skorzystać z ogłoszeń w prasie fachowej lub uzyskać informację w Związku Hodowców Kotów Rasowych. Starajmy się unikać przypadkowych zakupów na ulicy czy na giełdach zwierząt.
Przed zabraniem kociaka do domu powinniśmy dokładnie go obejrzeć.

Szczególnie należy zwrócić uwagę na:
- zachowanie (kotki powinny być wesołe i ciekawskie)
- czystość skóry i sierści (bez strupków, łupieżu; sierść gładka, bez przełysień)
- czystość okolicy oczu i nosa (bez wysięku)
- czystość uszu (bez wydzieliny wewnątrz)
- czystość okolicy odbytu (bez śladów biegunki).
Od hodowcy trzeba też uzyskać informacje na temat dotychczasowej diety naszego ulubieńca - gwałtowna zmiana karmy może skończyć się przejściową biegunką - oraz tego, czy był odrobaczony i szczepiony (wpis w książeczce zdrowia kota z pieczątką i podpisem lekarza weterynarii).

Niezależnie od tego, czy przygarnęliśmy bezdomnego kociaka, czy kupiliśmy kociego arystokratę, warto jest udać się ze zwierzakiem do najbliższej lecznicy weterynaryjnej. Lekarz rozwieje nasze wątpliwości dotyczące zdrowia, żywienia i pielęgnacji nowego członka rodziny.

 

Wiki @)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Jak podawać choremu kotu lekarstwa ... ?

niedziela, 04 maja 2008 15:37

                                                                                 PODAWANIE TABLETKI:

Kot na ogół sam wie jakie produkty będą mu służyły, a które mogą zaszkodzić. Wydaje się jednak, że zamknięty w szklanej ampułce zastrzyk albo pokryta słodką polewą pastylka z lekarstwem są dla niego zbyt abstrakcyjnymi pojęciami. Nie ma co oczekiwać, że przyjmie je dobrowolnie. Niełatwo go też oszukać. Wszelkie sztuczki z chowaniem leku w ulubionym jedzonku nie zdają egzaminu. Zwierzak z pewnością je wywącha i nie tknie "pułapki". Podając kotu lekarstwa jego opiekun musi znać kilka chwytów, które oszczędzą ran obu stronom.

Po pierwsze trzeba być bardzo stanowczym, co nie oznacza brutalnym, warto na tę okazję znaleźć sobie asystenta, który unieruchomi uzbrojone w pazury łapy zwierzęcia;
Osoba, która ma zaaplikować lek powinna jednym ruchem przechylić łepek kota do tyłu;
Drugą ręką należy siłą otworzyć pysk i włożyć pastylkę jak najdalej.
Szybko zamknąć pyszczek i chwilę przytrzymać go, jednocześnie delikatnymi, ale stanowczymi ruchami okrężnymi masować krtań. Tabletka powinna lekko przejść. Koty bywają jednak uparte i może się zdarzyć, że mimo masowania kot trzyma tabletkę w pysku. Nie można pozwolić mu jej wypluć, tylko trzeba kontynuować opisane wyżej postępowanie.

Pamiętaj, że im większa tabletka tym kotu trudniej ją połknąć. Lepiej podzielić pastylkę na mniejsze części.

                                                                                   LEKI W PŁYNIE:

Nieco łatwiejsze jest podanie leku w płynie. Należy przygotować strzykawkę bez igły z odmierzoną właściwą ilością płynu. Przytrzymać kota podobnie jak przy podawaniu tabletki i odchylając końcówką strzykawki górną wargę, z boku pyska wolno wstrzykiwać lekarstwo. W taki sam sposób można spróbować podać kotu płyny podczas ciężkiej choroby, kiedy zwierzak nie chce jeść ani pić. Należy jednak uważać, żeby do gardła nie dostawało się jednorazowo więcej niż kilka kropel wody ogrzanej do temperatury ciała chorego. Jeśli kot będzie chciał więcej, spróbuj nakłonić go do samodzielnego picia, choćby z łyżeczki podstawionej pod nos.

 

 Wiki @)-->-->--serce@)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Wiersz Wiesławy Szymborskiej pt.

niedziela, 04 maja 2008 15:34

Umrzeć - tego się nie robi kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.

Słychać kroki na schodach,
ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
także nie ta, co kładła.

Coś się tu nie zaczyna
w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf sie zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.

Niech no on tylko wróci,
niech no się pokaże.
Już on się dowie,
że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę
jakby się wcale nie chciało,
pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.
I żadnych skoków pisków na początek.

 

Wiki @)-->-->--serce@)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Weterynarz radzi ..

czwartek, 01 maja 2008 17:49

Lekarz weterynarii dr. Artur Dobrzyński co dwa tygodnie spotyka się w naszej internetowej kawiarence z właścicielami czworonogów. Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania (dot. kotów) publikować będziemy w tym kąciku.


W jakim wieku można przygarnąć kotka?
Dla małych kotków najlepszy termin to ok. 7-8 tydzień życia.

Jak długo żyją koty?
Rekordzista (w Wielkiej Brytanii) żył 32 lata.

Co najlepiej podawać kotu do jedzenia?
Gotowe, zbilansowane karmy.

A jeśli kot ma nadwagę?
W takim wypadku podawać karmy typu light.

Co robić, gdy kot nie chce jeść?
Najlepiej zacząć od zrobienia mu zestawu badań: krew, morfologia i
biochemia, RTG jamy otrzewnowej, test na białaczkę i FIV.

Jak przestawić kota z surowego mięsa i ryb na karmy?
Trzeba podejmować próby, ale nie za wszelką cenę. U kota głodówka może
doprowadzić do zwyrodnienia wątroby.

Czy kotu trzeba obcinać pazury?
Tak, już od 4. tygodnia życia.

Jak zabezpieczyć kota przed ukąszeniem kleszcza?
Za pomocą specjalnych środków. Po użyciu chronią przed kleszczami przez
miesiąc.

Czy istnieje skuteczniejszy środek zapobiegawczy kleszczom niż obroża?
Tak, np. mikropipetki wpuszczane na skórę karku.

Jakie szczepienia są zalecane dla małych kotów?

Katar koci, tyfus koci, białaczka, chlamydioza i wścieklizna.

Czy trzeba szczepić kota co roku, jeśli stale przebywa w domu i z dala od innych zwierząt?
Zawsze lepiej zapobiegać niż później leczyć. Opłaca się to pod każdym
względem - zarówno finansowym, jak i moralnym.

Jakie są najczęstsze choroby kotów?
Herpeswiroza, kaliciwiroza, panleukopenia, chlamydioza, białaczka FIV, FIP, wścieklizna - to najważniejsze choroby zakaźne. Poza tym istnieje wiele
schorzeń i chorób niezakaźnych.

Czy katar u małego kotka jest groźny?

Najprawdopodobniej jest to tzw. katar koci (herpeswiroza i kaliciwiroza).
Choroba jest wysoce zakaźna - dla nieszczepionych kotów.

Jak często powinno się odrobaczać kota?

Do ukończenia roku co 3 miesiące, później wystarczy raz na 6 miesięcy. Ale
jeśli przebywa w rejonach zagrożonych, to nawet raz w miesiącu.

Zauważyłam u mojej kotki białe robaczki wychodzące z odbytu, o długości ok. 1 cm. Co to może być?
Niewykluczone że tasiemiec. Jeśli robaki przypominają ziarna ryżu, polecam
preparat Drantal Kot: 1 tabletka na 4 kg wagi ciała.

Mój kot ma na ciele wiele strupów. Czy to jakaś choroba?
Zapewne. Warto wykonać badanie mikrobiologiczne - wymaz i posiew
bakteriologiczny, badanie mykologiczne i pasożytnicze.

Czy koty zawsze zarażają toksoplazmozą?
Nie zawsze. Ale są one główną przyczyną zarażania się człowieka tą
chorobą.

Ile razy w roku kotka może mieć młode?
Nawet 4 razy.

Co zrobić, aby moja kotka nie miała więcej młodych?

Wysterylizować ją.

Czy kocury powinno się kastrować, jeżeli trzyma się je tylko w domu?

Warto. Ale uwaga! - gdy u kota dojrzeją tzw. gruczoły płciowe dodatkowe
(ok. 7 miesiąca życia), kastracja nie wyeliminuje już przykrego zapachu
moczu. Dlatego najlepszy moment na kastrację kocura to wiek 6-7 miesięcy.

Od czego zależy ubarwienie kota?
Od ubarwienia przodków.

Jak wyrobić paszport dla kota?
Ustalony już został wzór urzędowy. Izby lekarskie mają zająć się
rozprowadzaniem paszportów i systemem chipowania zwierząt.

 

Wiki @)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Były sobie koty dwa ...

czwartek, 01 maja 2008 17:45

Dlaczego kotu potrzebne jest towarzystwo?

Krewniacy kota domowego: rysie, pumy, pantery są drapieżnikami, samotnymi myśliwymi. Same muszą zdobywać pożywienie i z wyjątkiem samic karmiących młode nigdy się nim nie dzielą. Rozbrykane kociaki szybko dorastają, od pierwszych chwil życia ucząc się pilnie polowania, żeby zapewnić sobie przetrwanie.
Tak jest w naturze. Człowiek biorąc małego kota do swego domu, zapewniając mu stałe posiłki i traktując go jak towarzysza zabaw, sprawia że kot nigdy nie przestaje być kociakiem. Zwierzak nie musząc walczyć o przetrwanie może spędzać czas na drzemkach i zabawach. Ale wciąż gdzieś głęboko tkwi w nim pierwotny instynkt skradania się, pogoni za zdobyczą, walki o teren. To dlatego właściciele kotów skarżą się czasami, że ich pupil demoluje mieszkanie, zrzuca przedmioty z półek, atakuje rośliny doniczkowe, gryzie i drapie.
To prawda, że kot idealnie nadaje się do miejskiego mieszkania i nie musi być regularnie wyprowadzany na dwór. To prawda, że jest indywidualistą, ale zostawiony sam sobie przez większa część dnia bez towarzystwa ludzi, bez zwierzyny, na którą mógłby polować, nasz kot po prostu się nudzi. Dlatego potrzebuje towarzystwa.

 
Dwa koty - jak wybierać?

Posiadanie dwóch kotów to dobre rozwiązanie, zwierzaki zapewniają sobie nawzajem towarzystwo, wspólnymi gonitwami i zabawami utrzymują się w dobrej formie fizycznej.
Jeśli od razu decydujemy się an przygarnięcie dwóch kociaków najlepiej jest wybrać rodzeństwo z jednego miotu. Takie kotki są ze sobą oswojone, nauczone wspólnie się bawić, myć i spać. Szybko przyzwyczają się do nowego otoczenia, nawzajem dodając sobie odwagi.
Jeśli posiadamy już jednego dorosłego kota, to wzięcie kolejnego musi być przeprowadzane ostrożniej. Starszy kot prawdopodobnie jest już bowiem zadomowiony i przywykł uważać mieszkanie (oraz właścicieli) za swoją własność. Dlatego drugiego zwierzaka początkowo będzie uznawać za intruza. Stąd najlepiej jest wybrać młodego kociaka przeciwnej płci, tzn. do kocura dobrać małą kotkę lub na odwrót.


Wprowadzanie nowego domownika

Aby ograniczyć zwierzętom nadmiar stresu na początku małego przybysza najlepiej umieścić w osobnym pomieszczeniu (wstawiajac tam kuwetę oraz miseczki z jedzeniem i wodą). Najlepiej zostawić go zamkniętego na noc. Niech się uspokoi, odpocznie, oswoi z ludźmi zanim pozna drugiego kota, który z pewnością spędzi długie godziny węsząc pod drzwiami zamknietego pokoju.
Następnego dnia można przystąpić do prezentacji. Prawdopodobnie nie obejdzie się bez prychania, fukania i jeżenia sierści. To normalne. Zasiedziały kot musi pokazać, że jest właścicielem terytorium.
Nie zdzwicie się jeśli się okaże, że pierwszy kot na dość długo obrazi się za sprowadzenie mu do domu intruza (dlatego najlepiej przygarnać jako drugiego małego kociaka). Po kilku dniach wszystko powinno jednak wrócić do normy, a zwierzęta powinny się zaprzyjaźnić. Wszak jedynie kot jest w stanie zrozumieć wszystkie subtelności mowy ciała innego kota. Z czasem Wasz mruczący przyjaciel na pewno będzie wdzięczny, że znaleźliście mu kogoś z kim może wreszcie porozmawiać jak kot z kotem.

 

Wiki @)-->-->--serce@)-->-->--

 
 
 

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jak pies z kotem

czwartek, 01 maja 2008 17:39

Czy to prawda, że pies i kot żyją jak wrogowie, czy przysłowie "żyją jak pies z kotem" jest prawdziwe? Oto dwie legendy mówiące o początkach tej rzekomej wrogości psa i kota.

W bardzo dawnych czasach zwierzęta miały swoje herby, a dowody ich szlachectwa spisywano na pergaminach z oślej skóry. Niestety często zdarzało się, że roztargnione zwierzątko chowało ważny dokument, tak aby go nie zgubić i .....zapominało gdzie znajduje się tajemne miejsce. Bywały też przypadki zagubienia, lub kradzieży herbów. Pewnego razu, podczas powszechnego zgromadzenia, zaniepokojone zwierzęta postanowiły dokładnie ukryć wszystkie dokumenty. Jednak żadne ze zwierząt nie chciało podjąć się tego odpowiedzialnego zadania. Wtedy wilk zaproponował, aby oddać cenną paczkę na przechowanie psu. Tak też się stało. Pies został zobowiązany do złożenia archiwum w budzie.
Pies papiery przyjął, jednak uznał, że lepiej zaopiekuje się nimi jego wielki przyjaciel - kot.
Kot przeniósł papiery na swój strych i zupełnie o nich zapomniał. Po dłuższym czasie, kiedy kot był akurat w podróży, na strych zakradły się myszy i zjadły wszystkie szlachetne dokumenty.
W państwie zwierząt powstał straszliwy zamęt, dobre stosunki między zwierzętami zostały zapomniane, ponieważ każdy zrzucał winę na drugiego za niewłaściwe potraktowanie dokumentów. Pies został surowo ukarany - pozbawiono go szlachectwa i odesłano na służbę człowiekowi. Pies do dziś nie wybaczył kotu tej zniewagi i braku lojalności, co okazuje mu przy każdym spotkaniu.

Pewnego razu w państwie zwierząt zwołano walne zgromadzenie, na które każdy gatunek zwierząt miał przysłać swojego przedstawiciela. Określonego dnia spotkały się zwierzęta na naradę, zabrakło jednak wielbłąda. Oczekiwano go długo, jednak, kiedy się nie zjawiał, postanowiono wysłać po niego gońca. Ponieważ nikt się nie chciał podjąć tego zadania, zrobiono losowanie. Los padł na psa.
Zaniepokojony zwierzak przyznał, że nie widział nigdy wielbłąda, obawiał się, że go nie rozpozna. Najmądrzejszy - lew wyjaśnił, że wielbłąd ma garb na plecach i po tym najłatwiej go rozpoznać.
Pies wybrał się więc w drogę. Kiedy tak biegł spotykał różne zwierzęta, jednak żadne nie miało garba. W końcu, na swojej drodze spotkał kota, ten przestraszył się szybko biegnącego psa i na jego widok zjeżył się i zgarbił. Wtedy pies zatrzymał się i poprosił go, aby ten udał się z nim na zgromadzenie zwierząt, gdzie jest oczekiwany. Kot spełnił jego prośbę, lecz ciągle wystraszony szedł zgarbiony.
Kiedy przybyli na miejsce dumny z wykonania zadania pies oświadczył, że oto przyprowadził wielbłąda. Wszystkie zwierzęta wyśmiały psa i długo jeszcze nie dawały mu spokoju śmiejąc się na jego widok. Od tego czasu pies i kot zostały wrogami.

 

Wiki @)-->-->--serce@)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Słowniczek pojęć

czwartek, 01 maja 2008 16:37
A
anatomia - budowa ciała
C
cesarskie cięcie - jest to cięcie chirurgiczne podczas porodu, u kotów stosowane w odrębnych przypadkach np. gdy kotka nie jest na tyle silna by urodzić kocięta, lub gdy kiedyś wcześniej miała uszkodzenie miednicy.
cętkowanie - pojęciem tym określana jest maść kota, tj. gdy każdy włos w okrywie włosowej ma strefy jaśniejsze i ciemniejsze.
ciąża urojona - jest to sztuczna ciąża z której miotu nie będzie, a mniej więcej po 6tygodniach wystąpi kolejna rujka.W odrębnych przypadkach weterynarz, moze zastosować sztuczną owulację co da efekt urojenia ciąży.
cykl rozrodczy - można wyodrebnic 5 faz cyklu: zapłodnienie, ciąże, poród, laktacje i okres wyciszenia.
D
dystocja - deformacja płodu
E
eclampsja - tężyczka poporodowa, może wystąpić u kotek z licznym miotem. Jest ona spowodowana niedoborem wapnia, a objawy jej mogą być niepokojące (niezborność ruchów, nagłe konwulsje). Choroba zagrażająca życiu kotki.
eutanazja - zabieg uśmiercenia kota. Jest zabiegiem bezbolesnym, wstrzykuje się kotu preparat do usypiania pacjętów przed operacją, po czym kocie zasypia a jego praca serca ustaje.
G
głuchota - jest to niedosłuch. Występuje z regóły u kotów tureckich (angora) zazwyczaj na ucho będące po stronie oka na niebiesko zabarwionego.
H
haematoma - obrzęk
hormony - naturalne to: kotki - oestrogen, kocura - testosteron. Zaś jako leki są to środki służące do zmian w cyklu rozrodczym kotki. Mogą być nimi: chloromadinum, femingen.
K
kastracja - u kotek, polega na usunięciu zarówno jajników, jak i macicy. Najlepiej przeprowadzić taki zabieg przed osiągnięciem przez kotke dojrzałości płciowej tzn. ok. 6 miesiąca życia. U kocura natomiast jest znacznie prostszym zabiegiem, czyli usunięcie jąder. Przed osiągnięciem przez kota dojrzałości jest to niewskazane.
kocimiętka - roślina, którą większość kotów uwielbia. Wprawia ona koty w stan błogości, kiedy ocierają się o nią lub zjadają jej listki.
kokcydioza - infekcja spowodowana przez pierwotniaka. Objawem jest uporczywa biegunka.
kołtuny - kłębki włosów. Podczas zmiany owłosienia, z zimowego na letnie i odwrotnie, wypadanie sierści może przybrać większą skalę.
kuweta - miejsce na odchody kota. Najlepiej jest przyzwyczaić zwierzę do korzystania z niej. Trzeba wyłożyć ją żwirkiem specjalnie przeznaczonym do tego, lub piaskiem bądź gazetą.
L
linienie - zmiana okrywy włosowej w zależności od pory roku (wypadanie włosów, aby nabrać nowej sierści). Jest to typowe przygotowanie zwierzaka do panujących warunków. W takim okresie należy dużo czesać kota.
mastitis - zapalenie sutka. Spotykane podczas karminia kotków. Jeżeli sutek jest zaczerwieniony, gorący i sprawia ból, wskazuje to na zapalenie. Wymaga to leczenia antybiotykiem i zasłonięcia zainfekowanego sutka przed kociętami.
malokluzja - nieprawidłowy zgryz, czyli zachodzenie górnej szczęki na dolną.
N
nadpłodnienie - zjawisko ponownego pokrycia kotki będącej już w stanie zapłodnienia. W takim przypadku zygoty dołaczają do poprzednich, wcześniej wczepionych w ścianki macicy.
O
odrobaczenie - należy pamiętać, że podczas pierwszej wizyty u weterynarza trzeba odrobaczyć kotka, gdyż mogł od matki otrzymać wiele zarazków, pasożytów itp.
okrywa włosowa - sierść zwierzęcia.
onychotomia - usuwanie pazurów. Jeżeli kot nie ma możliwości ścierania pazurków należy je co jakiś czas obcinać. Pazur przycina się w niewielkiej odległości od naczynka bedącego w środku (czerwona smużka).
organ Jacobsona - jest to narząd węchu, umieszczony na podniebieniu twardym.
owulacja prowokowana - jest to wydzielanie się komórek jajowych pod wpływem kopulacji.
P
parch - zdadzają się na ogół rzadko. Typowe objawy to uporczywe drapanie zainfekowanych miejsc, obrzmienie skóry, tworzenie się strupów. Zazwyczaj parchy umiejscawiają się na głowie.
panleukopenia - jest jedną z najczęstszych chorób wirusowych kotów. Jest także nazywana kocim zakaźnym zapaleniem jelit i kocią nosówką.
polydactyl - wielopalcowość. Wady tej nie uznaje się za kalectwo. Pomimo to jest to podstawowa cecha do wykluczenia kota z wystawy. Jest to cecha dziedziczna, więc nie powinno się z taką wadą tworzyć hodowli.
przepuklina pępkowa - występuje u noworodków, wygląda jak lekkie opuchnięcie na środku podbrzusza. Usuwane jest to podczas zabiegu chirurgicznego.
T
tapetum lucidum - błona odblaskowa znajdująca się za siatkówką oka. To ona powoduje lepsze widzenie w ciemności, poprzez odbicie świtła.
toksoplazmoza - Toksoplazmoze wywołuje pierwotniak, który pełny cykl rozwojowy przechodzi w organizmie kota. Pasożyty znajdują się w mięśniach i narządach wewnętrznych i wydalane są z ustroju w wydzielinach - kale i moczu.
Z
zapalenie otrzewnej - zakaźne zapalenie otrzewnej jest wysoce śmiertelną chorobą wirusową u kotów. Objawy mogą być stosunkowo różne w zależności od zaatakowanych narządów wewnętrznych, lecz przede wszystkim - gorączkowanie, spadek masy ciała, odwodnienie.

Ola
@)-->-->--

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Ropomacicze

czwartek, 01 maja 2008 16:28
Jest chorobą spotykaną u kotek, zwłaszcza starszych i stanowi jedną z przyczyn niepłodności nabytej. Schorzenie to w większości wypadków powstaje w wyniku przeniknięcia do macicy drobnoustrojów z pochwy. Objawem klinicznym ropomacicza jest ropny wyciek z pochwy. Kotka ma wówczas podwyższoną temperaturę i często liże srom. Leczenie ropomacicza nie zawsze daje dobre wyniki, dlatego wskazany jest zabieg operacyjny.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kamień nazębny

czwartek, 01 maja 2008 16:26
Powstaje on u kotów w rożnym wieku, pokrywa przede wszystkim korony zębów przedtrzonowych i trzonowych. Jest twardy (sole wapnia), barwy żółtej. Uciakając na dziąsła powoduje ich zapalenie. Długotrwały stan zapalny spowodowany obecnością kamienia powoduje przerost dziąseł, uszkodzenie zębiny , rozchwianie i wypadanie zębów.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Egzema

czwartek, 01 maja 2008 16:25
Jest chorobą skóry, wynikającą z uczulenia, czyli zwiększenia wrażliwości skory na czynniki zewnętrzne lub wewnętrzne. Czynnikami zewnętrznymi mogą być pasożyty skóry pchły, wszy, zarazki chemiczne, na przykład azotoks, oraz pokarmy bogate w białko zwierzęce, natomiast czynnikami wewnętrznymi - produkty złej przemiany materii. U zwierząt dotkniętych, egzemą (uczuleniem) występuje zaczerwienienie skóry najczęściej na szyi, w okolicy grzbietu, w postaci czerwonych plamek lub rozległego rumienia, na którym powstaje wysięk, a po wyschnięciu strupy. Zmianom tym towarzyszy świąd.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Grzybica

czwartek, 01 maja 2008 16:24
Grzybice stają się ostatnio coraz częściej występujące; choroby skóry kotów. Najgroźniejsza jest grzybica wywołana przez grzyb Trychophyton - Trudna do wyleczenia i bardzo zaraźliwa dla ludzi. Pierwsze objawy wystąpienia tej grzybicy, u kotów to drobniutkie swędzące strupki na skórze, skóra nie jest gładka, lecz chropowata przy dotyku. Po pewnym czasie włosy wypadają, skóra jesł czerwona. Tym zmianom towarzyszy silny swiąd.
Ola :)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Świerzb

czwartek, 01 maja 2008 16:23
Jest chorobą wywołaną przez pajęczaka świerzbowca pasożytującego na skórze kota. Swierzbowce opanowują ciepłe partie skory, na przykład piersi, przyśrodkowe okolice ramion i ud. Ale w pierwszym rzędzie opanowują czoło, małżowiny uszne, powieki. Koty bardzo się drapią skóra jest czerwona, później wypadają włosy.
     Świerzbowiec uszny wywołuje zapalenie ucha, któremu towarzyszy świąd. Swiąd z kolei pobudza do drapania, potrząsania uszami, co wzmaga zapalenie i wywołuje ból. Koi przechyla głowę w stronę chorego ucha. Zapaleniu małżowiny i przewodu słuchowego towarzyszy charakterystyczny ciemnobrązowy wyciek. Nie leczone zapalenie ucha wywołane obecnością świerzbowców prowadzi do zapalenia ropnego ucha, które z kolei nie leczone może spowodować nawet głuchotę zwierzęcia.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Pchły, glisty i tasiemiec

czwartek, 01 maja 2008 16:22
Do najczęściej występujących u kotów pasożytów należą pchły , a z pasożytów wewnętrznych glisty i tasiemiec. Pchły nie tylko powodują ból, swędzenie, a przy dużej inwazji anemię kota, ale także przenoszą choroby infekcyjne i są pośrednimi żywicielami tasiemca, którym może być zarówno człowiek, jak i kot.
     Zarazić się przez przypadkowe połknięcie pchły dorosłej lub jaja, które w żołądku zostają strawione, a uwolniona larwa tasiemca wędruje do jelita i tam przekształca się w dorosłego pasożyta.
     Glisty najczęściej występują u młodych kotów i mogę wywołać poważne dolegliwości przewodu pokarmowego. Glisty są pasożytami długości 4-6 cm, obie, w kolorze słabo różowym. Drażnią miejscowo błonę śluzową, do której się przyczepiają. W pewnych wypadkach przetkają ścianę jelita wywołując zapalenie otrzewnej.
     Tasiemiec pasożytuje w zasadzie tylko u dorosłych kotów, pozbawiając je pokarmu, ponadto produkuje mnóstwo jaj, wydostających się na zewnątrz i zakażających środowisko.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Toksoplazmowa

czwartek, 01 maja 2008 16:21
Toksoplazmoze wywołuje pierwotniak, który pełny cykl rozwojowy przechodzi w organizmie kota. Pasożyty znajdują się w mięśniach i narządach wewnętrznych i wydalane są z ustroju w wydzielinach - kale i moczu.
Pierwotniaki przedostają się najczęściej do macicy ciężarnej kotki, uszkadzając płod powoduiąc jego wady rozwojowe lub rodzenie się martwego płodu. Wściekliznę i toksoplazmozą zaliczamy do zoonoz chorób od zwierzęcych, którymi mogą zakazić się ludzie od zwierząt przez ślinę, wydzielinę z nosa, mocz, kał, krew, a także przez jaja glisty kociej. Toksoplazmoza u ludzi dorosłych przebiega bezobjawowo, ale zakażenie kobiet ciężarnych może powodować poronienia, bądź bardzo ciężkie schorzenia noworodków (ślepota, wodogłowie)
.
Ola @)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Wścieklizna

czwartek, 01 maja 2008 16:19
Zakażenie następuje w wyniku ugryzienia, a nawet polizania przez wściekłe zwierze, dlatego nie jest możliwe zakażenie się wścieklizną kotów stale trzymanych w domu. Nastomiast koty, które są wypuszczane, powinny być bezwarunkowo szczepione. Za granicą, ze względu na bezpieczeństwo ludzi (choroba jest nieuleczalna, a chory zanim nastąpi śmierć strasznie cierpi zachowując całkowitą świadomość) wszystkie koty po ukończeniu 7 tygodnia życia są szczepione i szczepienie to jest corocznie powtarzane. U kotów chorych na wściekliznę występują objawy podniecania i szalu, potem następuje porażenie i śmierć. Chory kot ma pragnienie, którego nie może zaspokoić, ponieważ mięśnie gardła są porażone.
     Należy pamiętać, że ślina chorego zwierzęcia zawiera zarazki już na 10-15 dni przed wystąpieniem klinicznych objawów wścieklizny i że wskutek tego ugryzienie nawet zupełnie zdrowego z wyglądu kota może być przyczyną zakażenia.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zakaźne zapalanie nosa i tchawicy (katar koci)

czwartek, 01 maja 2008 16:19
Wywołują dwa wirusy Herpesa i Calici. Objawy chorobowe wywołane przez wymienione wirusy są następujące łzotok, wyciek z nosa, kichanie temperatura ok. 40°, depresja, odwodnienie, brak apetytu.
     Choroba przy infekcji wirusem Herpes trwa 2-4 tygodnie, a więc długo, natomiast przy infekcji wirusem Calici 7-10 dni. Zachorowalność wynosi około 50%, a śmiertelność 5-30%. Koty, które przechorowały infekcję wirusa Herpesa stają się dożywotnimi nosicielami, natomiast koty, które przechorowały infekcję wirusem Calici są nosicielami najwyżej rok lub nieco dłużej. Zapobiega się po przez szczepienie.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zaraza

czwartek, 01 maja 2008 16:18
Zarazę kotów (panleukopenię), zwaną także parwowirozą lub tyfusem kocim, wywołuje wirus z grupy Parvo. Choroba występuje głównie u zwierząt młodych, w wieku poniżej 2 lat, ale chorują także koty starsze. Zakażenia następuje przez kontakt z chorym kotem.
     Pierwszym objawem choroby jest wysoka temperatura ciała (41° i wyższa), apatia, brak łaknienia, ślinienie się, wybroczyny w jamie ustnej. Koty pomimo dużego pragnienia są niezdolne do picia. Następują silne wymioty i biegunka powodujące ubytek ciężaru ciała.
     Proces chorobowy obejmuje węzły chłonne i szpik kostny, doprowadzając niejednokrotnie do ich uszkodzenia, co w konsekwencji prowadzi do leukopenil, tj. braku zdolności wytwarzania białych krwinek (normalnie kot ma ich około 10 000, przy zarazie liczba spada do 1000). Zwierzę chore jest ospałe, godzinami siedzi przy naczyniu z wodą. Włosy stają sie matowe, skóra sucha.
     Śmierć następuje wskutek odwodnienia organizmu i zupełnego wyczerpania. Śmiertelność w tej chorobie wynosi 80-90%. Leczenie ma sens w pierwszym okresie choroby, w poźniejszym, kiedy zwierzę jest bardzo odwodnione i wyczerpane, a jeszcze dochodzi wtórna infekcja bakteryjna, nie ma szans na wyleczenie. Zapobiegawczym środkiem przeciw zarazie kotów jest szczepienie.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Schorzenia

czwartek, 01 maja 2008 16:13
Kot jak wszystkie istoty żywe choruje na choroby zakaźne, inwazyjne i niezakaźne. Kot dobrze odżywiony i utrzymany w zasadzie choruje rzadko. Wszystkie zewnętrzne okaleczenia leczą się stosunkowo szybko, szczególnie w Tych miejscach, gdzie może sie lizać. Jeśli jednak chodzi o choroby wewnętrzne, a szczególnie o choroby zakaźne, koty są niestety słabo odporne. Do chorób zakaźnych zaliczamy przede wszystkim zarazę kotów i katar koci, a także wściekliznę i toksoplazmozę.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Odrobaczenie

czwartek, 01 maja 2008 16:12
 W czasie pierwszej wizyty u weterynarza należy koniecznie poradzić się go w sprawieodrobaczenia, zwłaszczagdy chodzi o młode kocię. Kocięta bywają przeważnie zakażone pasożytami, zwykle zakaża je matka, jeśli nie była regularnie odrobaczana.
     Zdarza się często w wypadku pasożytowania glist. U kotek ciężarnych larwy glist przez łożysko mogą dostać się do płodów i w nich dalej się rozwijać. Młode kocięta karmione jeszcze mlekiem matki mogą już być zakażone glistami.
     Obecność tych pasożytów u kociąt objawia się w różnorodny sposób. Może powodować biegunkę, wymioty i wzdęcia brzucha, dlatego zaleca się leczenie kociąt już od pierwszych tygodni życia.
     W większości wypadków dolegliwość ta pojawia się kiedy kocięta mają trzy tygodnie i z tego powodu odrobaczenie dwa razy do roku powinno wystarczyć do zwalczenia tych pasożytów.
     U starszych kotów obecność tasiemca może mieć jeszcze groźniejsze następstwa, szczególnie u kotów-łowców, ponieważ pasożyty te nie atakują kota wprost, ale pośrednio, przez swego nosiciela, np. mysz. Pchły też są pośrednimi żywicielami tasiemca, ale likwidacja pcheł u kota całkiem ten problem rozwiązuje.
     Bezpańskim kotom też przydałaby się kuracja zwalczająca tasiemca, natomiast koty mające właściciela powinny być koniecznie poddawane takiej kuracji, kiedy ukończą szósty miesiąć życia. Trzeba ją będzie powtórzyć dwa razy do roku, zwłaszcza jeśli nasz pupil spedza sporo czasu na dworze.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Szczepionki

czwartek, 01 maja 2008 16:12
Obecnie można już uchronić kota przed większością grożnych chorób pochodzenia wirusowego, które niegdyś rokrocznie powodowały śmierć wielu kotów. Stosowane teraz szczepionki zapewniają wysoki stopień skuteczności i na ogół nie wywołują skutków ubocznych. Regularne szczepienia wtórne powinny być dokonywane corocznie, ale jeśli podejrzewamy, że nasza kotka jest ciężarna, należy powiedzieć o tym lekarzowi, będzie on bowiem musiał dobrać odpowiednią szczepionkę.
     Po urodzeniu kocięta otrzymują w mleku matki chroniące przed infekcją przeciwciała, ale poziom ich spada z chwilą odłączenia kociąt od matki. Wówczas zaczyna działać własny system immunologiczny kota. Szczepienie kociąt zbyt młodych, kiedy mają one jeszcze przeciwciała, powoduje zahamowanie wytwarzania się własnych przeciwciał.
     W trzecim miesiącu życia kocięta nie mają już matczynych przeciw ciał, dlatego w tym czasie poddaje się je szczepieniu.
     W zasadzie kocięta powinny być poddane dwukrotnemu szczepieniu. Pierwszemu - w dziewiątym tygodniu życia, nastepnemu - trzy tygodnie później. W ten sposób uchroni się je całkowicie przed wszelkimi chorobami.
Kocięta, które w wieku dziewieciu tygodni nie były jeszcze szczepione, nie mają żadnych matczynych przeciwciał, zatem pierwsze szczepienie będzie dla nich zbawienne w skutkach. Zazwyczaj szczepi się je przciw kociemu tyfusowi, jak również wirusowemu zapaleniu górnych dróg oddechowych, zwanemu popularnie "kocim katarem". Kocięta nie mogą wychodzić na dwór, dopóki nie przejdą wstępnych szczepień, trzeba je także w tym czasie trzymać z dala od innych kotów.
     Nawet jeśli zamierzamy trzymać kota w domu, rozsądnie jest korzystać z ochrony, jaką daje szczpieniem, gdyż może się zdarzyć, iż kto nasz w przyszłości będzie musiał zetknąć się z innymi kotami np.w kocim pensjonacie. Z całą pewnością zażądają od nas na wstępie świadectwa szczepienia kota, toteż należy starannie przechowywać kartę szczepień.
     W niektórych krajach wymagane jest szczepienie kota przeciwko wściekliźnie. Szczepienia takie nie są natomiast konieczne w: Wielkiej Brytani, Irlandi oraz Australii, gdyż nie występuje tam ta straszna choroba wirusowa.
     Wielkim przełomem w zwalczaniu innej wirusowej chorby kotów było wyprodukowanie w Stanach Zjednoczonych szczepionki przeciw białaczce kotów. Szczepionka ta, zastosowana po raz pierwszy w 1985r. nie zapewnia jeszcze pełnej ochrony wszystkich podatnych na tę chorobę kotów, ale badania wykazują, że jest prawie w 80% skuteczna.
     Nadal prowadzi się badania nad podwyższeniem skuteczności tej szczepionki i z czasem stanie się ona z pewnością znacznie łatwiej dostępna.
     Szczepionkę wstrzykuje się zazwyczaj podskórnie w okolicę łopatki lub mięsień tylnej nogi, co może chwilowo spowodować bolesność kończyny. Niektóre szczepionki przeciw schorzeniom dróg oddechowych wstrzykiwane są wprost do nosa. Zaraz po zabiegu kot może zacząć kichać, jednakże nie przeszkadza to w działaniu szczepionki.
     Niektóre koty mogą w gabinecie lekarza sprawić swym zachowaniem ogromne kłopoty. Najgorszymi pod tym względem utrapieńcami są koty syjamskiem, gdyż syczą i plują, zanim się je wyjmie z koszyka.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Odstawianie kociąt

czwartek, 01 maja 2008 16:11
Wprawdzie kocięta mogą już spróbować pokarmu o konsystencji stalej w trzecim tygodniu życiu , ale odstawienie ich od piersi zacznie się na trwałe dopiero wtedy, kiedy ukończą pierwszy miesiąc życia. Z początku mogą nie okazywać chęci do spożywania nowego typu pokarmu, należy więczacząć od podawania im odrobiny jedzenia na palcu. Kocięta zaczną je obwąchiwać, a następnie zlizywać. Potem należy położyć większą ilość pokarmu na talerzyku, przechylić go pod odpowiednim kątem, aby przyciągnąć uwagę kociąt. Trzeba zacząć od podawania im podgotowanej ryby lub sproszkowanego pokarmu dla kociąt, które będzie stanowić ich podstawową karmę po odłączeniu od matki. Nie będą one w tym okresie zbyt chętne do zjadania pokarmu z miski.
     Po upływie tygodnia kocięta będą całkiem chętnie pożywiały się już samodzielnie i zjadały w ciągu dnia kilkanaście dekagramów pokarmu. podzielonego na cztery posiłki.
     Przez cały okres odstawiania kociąt muszą one dostawać także mleko, a najlepiej jego substytyt rozcieńczony wodą według załaczonych wskazówek. Zapobiegnie to wystąpieniu biegunki, która może się pojawic, gdyby były karmione mlekiem krowim, a nie tolerowały go.
     Kiedy kocieta osiągnął drugi miesiąc życia, zauważymy sami, że są już całkiem samodzielne. Rasowe koty muszą być zarejestrowane w odpowienim związku hodowlanym, zwłaszcza jeśli chcemy posyłać je w przyszłości na wystawy. Będziemy mieli z tego tytułu możliwość wzięcia udziału w większej liczbie pokazów.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Okres poporodowy

czwartek, 01 maja 2008 16:09
W normalnych warunkach zaraz po zakończeniu porodu koka odpoczywa liżąc ssące kocięta. Ważne jest, aby w tym czasie młode otrzymały mleo od własnej matki, ponieważ tzw. siara (pierwsze mleko), czyli colostrum, zawiera ochronne przeciwciała, które zapewniają kociętom odporność na choroby w początkowym okresie życia.
     Nie należy bez potrzeby przeszkadzać kociętom w tym okresie. Kotki są na ogół bardzo dobrymi matkami, ogromnie opiekuńczymi wobec swego potomstwa. Jeżeli wydaje nam się, że w miocie jest kotek z poważnymi wadami np. rozszczepieniem podniebienia, należy natychmiast takie kocię uśpić.
     Oznaką tej wady bywa wyciekanie mleka przez nozdrza w wyniku wadliwego sklepienia górnej częsci podniebienia. Należy takie kocię dostarczyć lekarzowi weterynarii, który bezboleśnie je uśpi, bowiem leczenie nic tu nie pomoże.
     Należy zadbać o to, żeby kotka karmiąca młode miała stale w pobliżu dostateczną ilość wody. Musi dużo pić, aby zrównoważyć nabór płynu, wynikający z karmienia miotu. Możemy podawać jej regularnie mleko, jak również wodę, ale jeśli kotka jest uczulona na krowie mleko, trzeba wówczas użyc sztucznego preparatu zastępującego mleko, który jest przeznaczony do sztucznego karmienia kociąt.
     Kotkę należy karmić regularnie, najlepiej pozwolić jeść tyle, ile zechce.
     Młode kociaki będą z początku ssały matke co parę godzin i na ogół będą zachowywały się spokojnie. Ale jeśli popiskują i są bez przerwy w ruchu, oznacza to, że cos nie jest w porządku, być może matka nie ma dla nich dostatecznej ilości mleka.
     Należy wówczas obejrzeć sutki i sprawdzić, czy jest w nich mleko. Jeśli dostrzeżemy, że któryś z sutków jest zaczerwieniony, gorący i sprawia ból, może to wskazywac na miejscowy stan zapalny, często określany jako mastitis. Wymaga to leczenia antybiotykiem i zasłonięcia zainfekowanego sutka przed kociętami, aż do momentu wyleczenia.
     Niebawem ustali się wśród kociąt hierarchia dominacji i kocięta okupujące sutki znajdujące się najbliżej tylnych nóg będą rsły szybciej, ponieważ z tych sutków wypływa więcej mleka.
     Wydalanie pozostałości łożyska przez kotki trwa od pięciu do dziesięciu dni od porodu. Jeśli wydalanie odchodów macicznych trwa zbyt długo, powinniśmy porozumieć się z lekarzem, zwłaszcza jeśli zauważymy, że kotka straciła apetyt i zaczyna zaniedbywać kocięta w tym okresie.
     W normalnych warunkach kocięta będą przybierąc na wadze w tempie ok. 85gramów na tydzień. W siódmym dniu życia zaczna się im otwierać oczy, które trzeba delikatnie premywać, jeśli skleją się ponownie. Kotka cały czas będzie myć małe, liżąc je raz po raz, co ma na celu także skłonienie ich do oddawania moczu i kału.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
1
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Poród kotki

czwartek, 01 maja 2008 16:08
 Kiedy poród zacznie się już na dobre, należy wtedy poczynić ostatnie przygotowania. Trzeba usunąć miekkie posłanie z pudła, gdyż może zasłaniać rodzące się kocięta. Powinniśmy też zadbac o to, by w pomieszczeniu było ciepło, ok. 21 stopni.
     Tuż przed samym porodem kotka zacznie okazywać niepokój, a nawet drzeć papier w pudle. Będzie usiłowała wypróżnić się w kuwecie, ale bez skutku i straci ochotę do jedzenia. W czasie oględzin będziemy mogli dostrzec ślady mleka w sutkach.
     Nie trzeba jej zbytnio niepokoić np. mierzeniem temperatury, gdyż temperatura ciała kotki spada poniżej 38 stopni tuż przed porodem. Będziemy mogli wyczuć ruchy noworodków przez skórę na brzuchu, świadczące o tym, że zaczęły się już skurcze macicy.
     Skurcze macicy stawać się będą coraz częstsze, toteż łagodne słowa otuchy z naszej pomogą kotce opanować lęk, szczególnie jeśli jest to jej pierwszy poród. Nie należy jednak spieszyć z pomocą, dopóki nie nabierzemy pewności, że poród może być nieprawidłowy. Kotki zazwyczaj doskonale dają sobie rade, w czasie porodu komplikacje porodowe zdarzają się naprawdę rzadko.

Kotki muszą przejść przez drogi rodne jeden po drugim, mimo że znajdują się w obydwu rogach macicy.
     Skurcze będą coraz intensywniejsz i kiedy kotka ułoży się na boku, z pochwy zacznie się wysówać pierwszy płód. Potrwa to ok. pół godziny w zależności od położenia płodu. Większość kociąt rodzi się główką naprzód, co bardzo przyspiesza poród, ale zdarza się też tak zwane przodowanie pośladkowe, wówczas płód wysuwa się z pochwy wyprostowanymi tylnymi nóżkami. W takich wypadkach rodzącej kotce może być potrzebna nasza pomoc przy wyciąganiu płodu.
     Jeśli kocię nie jest w stanie wysunąć się o własnych siłach w ciągu pięciu minut, musimy pospieszyc z pomocą. Należy dokładnie umyć ręce, przykryć kocię kawałkiem czystej gazy i bardzo delikatnie wysunąć je z pochwy trzymając za boczki, aby nie uciskać brzuszka. Tak uwolniony płód kotka pobudzi do życia lizaniem. Jest rzeczą normalną, że w trakcie porodu pęka wypełniony płynem pęcherz płodowy, w którym znajdował się płód. Wówczas wody płodowe wypływające z macicy są oznaką rychłych narodzin kocięcia. Kotki przeważnie same rozrywają pęcherz płodowy w czasie, gdy wynurza się on ze szpary sromowej.
1. Najlepsze i napowszechniejsze jest przodowanie główkowe, kiedy najpierw wyłania się łepek i nóżki.

2. To kocię znajduje się w przodowaniu pośladkowym. Może to utrudnić poród, jeśli kotka jest słaba.

3. Kiedy kocię rodzi się tylnymi nóżkami do przodu, nazywa się to przodowaniem pośladkowym. Jest to pozycja najtrudniejsza.

     Jeśli jednak tak się nie stanie, będziemy zmuszeni rozerwać go sami. Należy sprawdzić, czy po rozlaniu się płynu kawałek tkanki nie zalepił kociego puszczka, ponieważ może to utrudnić mu oddychanie. Jeśli zajdzie konieczność, trzeba energicznie wytrzeć kotka po bokach kawałkiem gazy i kilka razy rozewrzeć mu palcem pyszczek, aby pobudzić do oddychania. Jeżeli nie zareaguje, należy wziąć je w dłonie i trzymając głowką w dół pohuśtać delikatnie parę razy. Powinno wkrótce dać oznaki żcyia.
     W chwili narodzin matka kotków zazwyczaj przegryza pępowinę łączącą płód z łożyskie. Jeśli kotka zmęczy się porodem, może jej zabraknąć sił, by przegryźć pępowinę, więc musimy jej w tym pomóc, ostrożnie i delikatnie rozrywając sznur pępkowy. Spowoduje to skurcz naczyń krwionośnych i zmniejszy to krwawienie.
     Można także przeciąć pępowinę, przewiązując ją przedtem sterylną nicią. Należy odciąć używając wysterylizowanych nożyczek.
     Łożysko powinno wyjść samo. Będzie to czewonawobrązowy kawałek tkanki, zwykle szybko zjadany przez kotkę. Jest to odruch podyktowany instynktem, nie zaś objawem głodu, czy kanibalizmu.
     Należy bacnie obserwować, czy po narodzeniu się kociaka każdorazowo wysówa się też łożysko. Zdarza się, że jedno lub dwa pozostaje wewnątrz kotki, co pociąnie za sobą potem konieczność interwencji lekarza. Może nawet się nam wydawać, że pomyliliśmy się przy liczeniu, ale nie wykluczone, że któreś z łożysk kotka po prostu zjadła.
     Kiedy urodzi się już pierwszy kociak, a powinno się urodzić w ciągu dwóch godzin od rozpoczęcia porodu, zazwyczaj dość szybko przychodzą na świat następne i w ciągu paru godzin w krótkich odstępach czasu urodzi się cały miot.
     Obserwowanie porodu może okazać się dla właściciela kotki pełnym udręki przeżyciem, a jeśli w pewnym momencie coś go wyraźnie zaniepokoi, ponienien niezwłocznie skontaktować się telefonicznie z lekarzem weterynarii. Jest to szczególnie ważne wtedy, jeśli kotka po fazie skórczów opadnie z sił, a poród wcale się nie zacznie.
     Opóźnianie się porodu może być spowodowane blokdą w obrębie miednicy, powodującą zator. Jeśli wiadomo nam, że kotka miała kiedys szukodzenie miednicy, należy wówczas poradzić się lekarza, czy kotka powinna mieć małe, gdyż w takim przypadku może być konieczne cesarskie cięcie.
     Deformacja płodu może zakłócić proces porodu. W przypadku kotów perskich głowa kotka swym rozmiarem może nawet spowodować utknięcie płodu w drogach rodnych. Przyczyną zatoru może być także wadliwe położenie płodu lub jego przekręcenie się w trakcie narodzin.
     Zdaża się też czasem, że dwa kociaki utkwią naraz w drogach rodnych, a w nielicznych przypadkach deformacja miednicy może spowodować dystocję, w które wyniku rodzą się potworki o groteskowym wyglądzie. Cesarskie ciecie bywa konieczne i może być przeprowadzone całkiem bezpiecznie, natomiast szanse utrzymania przy życiu kociat są w pewnym stopniu zależne od tego, jak długo trwał poród.


Ola
@)-->-->--

Podziel się
oceń
1
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Mruczące natchnienia artystów

czwartek, 01 maja 2008 16:02
Koty pojawiały się w sztuce od czasów starożytnych. Czerpało z nich natchnienie wielu twórców ze świata malarstwa, muzyki i literatury. Ich wizerunki wykorzystywały w swoich dziełach tak znakomite postacie, jak Picasso, Webber czy Balzac.
Przedstawiano je już na antycznych freskach, głównie w roli sprawnych myśliwych. Ceniono je za to, że chroniły spichlerze przed gryzoniami. W starożytnym Egipcie zdolności łowieckie kotów zaskarbiły im nawet cześć boską. W hołdzie bogini Baset (kobiety z głową kota) powstawały liczne figurki.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Czego nie lubią koty?

czwartek, 01 maja 2008 16:01
Czy ta sytuacja nie wydaje się nam znajoma? Z pewnością ulubieniec nieraz nas zadziwił swoim uporem. Jeśli będzie chciał spać na telewizorze, na pewno tak zrobi. Koty to bardzo zdecydowane stworzenia. Dobrze wiedzą, czego chcą, a czego nie. Gdy coś im się nie spodoba, nie sposób ich do tego zmusić.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Trudny wybór - Płeć kota

czwartek, 01 maja 2008 16:00
To, jaki kot jest zależy przede wszystkim od jego osobowości. Charakter tych zwierząt może być różny. Są osobniki towarzyskie i odważne, a także dzikie i płochliwe. Wydaje się, że płeć nie odgrywa pod tym względem decydującej roli. Szukając idealnego pupila, warto jednak wiedzieć, czego możemy się spodziewać po kotce, a czego po kocurze. Niektóre ich zachowania oraz związane z nimi problemy bywają nieco inne. Decyzja o płci zwierzaka, obok tej dotyczącej rasy, to najważniejszy wybór, przed jakim stoi właściciel.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Wybór kota

czwartek, 01 maja 2008 15:59
Często zdarza się, że kot trafia pod nasz dach przypadkiem. Innym razem decyzja o tym, by mieć mruczącego przyjaciela jest dokładnie zaplanowana. Stajemy wtedy przed pytaniem: jakiego kota wybrać?
Wszystkie koty są piękne. Jeśli nie jesteśmy miłośnikami konkretnej rasy i wzrusza nas los zwierząt w schroniskach, przygarnijmy uroczego "dachowca". Mruczek nie musi mieć rodowodu ani brać udziału w wystawach, żeby stać się wymarzonym ulubieńcem! Decyzja o pochodzeniu, wieku i płci zwierzaka, to ważne wybory, które musi podjąć przyszły właściciel. Jeżeli interesuje nas wybrana rasa, warto dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Dzięki temu poznamy typowe cechy kotów, które się nam podobają i zdecydujemy, czy spełniają nasze oczekiwania. Wybór musi być przemyślany, ponieważ oznacza konieczność opiekowania się miauczącą istotką przez wiele lat.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zwyczaje związane z kuwetą

czwartek, 01 maja 2008 15:58
Koty mają swoje upodobania w każdej dziedzinie życia. Dotyczy to również ich toalety. Nawet w tak przyziemnych sprawach niejednym mogą nas zaskoczyć.
Rodzaj kuwety i miejsce jej ustawienia zależą od kociego gustu. Pupile zwykle lubią, gdy ich ubikacja stoi w łazience. Dobry jest jednak każdy kąt, byle cichy i położony daleko od miski z jedzeniem. Koty muszą mieć stały dostęp do swojej toalety. Nie powinniśmy więc zamykać drzwi do pomieszczenia, w którym ją umieścimy. Mruczki na ogół zadowalają się prostym, plastikowym pojemnikiem. Jeśli jednak w naszym domu, oprócz kota, mieszka także pies, warto zastanowić się nad kupnem kuwety zakrytej. Kot wchodzi do niej przez uchylane drzwiczki. W takim ustronnym miejscu może czuć się bezpiecznie.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Linki - Hodowle kotów

czwartek, 01 maja 2008 15:54

Koty są wyniosłe i nieprzyjazne

czwartek, 01 maja 2008 15:52
Faktem jest, że koty lubią chodzić swoimi drogami i nie są tak ufne i zależne od ludzi jak psy. Jednak to właśnie ich tajemniczość świadczy o wyjątkowości ich natury i to za nią tak je podziwiamy i szanujemy. Na podstawie tej cechy nie można twierdzić, że są one wyrachowane, nieprzyjazne czy niedostępne. Te, które żyją z nami w domach bardzo lubią nasze towarzystwo, są niezwykle oddane i czułe. Traktują ludzi, z którymi mieszkają jak członków rodziny, stada. Rzeczywiście potrafią być wyniosłe i pamiętliwe, ale tylko w stosunku do tych, którzy nie umieją z nimi postępować. Dla tych, którzy je rozumieją i kochają, zawsze będą niezastąpionymi i wiernymi przyjaciółmi. Znane są historie kotów, które w poszukiwaniu swojego utraconego domu i właścicieli pokonywały dziesiątki kilometrów, a do takich czynów z pewnością nie są zdolne istoty zimne i wyniosłe.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Koty mruczą tylko gdy są zadowolone

czwartek, 01 maja 2008 15:42
Podobnie jak merdanie ogonem u psów, tak mruczenie u kotów jest ich cechą charakterystyczną i jednym z powodów, za które je kochamy. Dźwięk ten jest istotnym narzędziem komunikacji tych zwierząt. Matka za jego pomocą uspokaja kocięta, a dorosłe osobniki przekazują innym kotom przyjacielskie informacje. Podopieczni mruczą pod wpływem naszego głaskania, dając nam tym samym dowód na to, że taki bliski kontakt sprawia im radość. Odgłos ten może odzwierciedlać ich poczucie bezpieczeństwa wtedy, gdy leżą na naszych kolanach lub wyrażać prośbę, jeśli czegoś chcą. Wsłuchując się w kocie mruczenie, możemy starać się odróżniać jego rytm, natężenie, głośność. Wszystkie bowiem mruczki mruczą, ale każdy nieco inaczej w zależności od sytuacji. Wystarczy posłuchać jak rytmicznie, monotonnie mruczy kot, gdy zasypia, a jak donośnie i uparcie wtedy, gdy domaga się jedzenia. Trzeba jednak wiedzieć, że koty mruczą również, kiedy odczuwają ból. Wówczas odgłos ten może być długi i głośny. Wywołać może go cierpienie spowodowane porodem, chorobą czy zranieniem.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Koty są groźne dla ciężarnych kobiet i dzieci

czwartek, 01 maja 2008 15:41
Czasami można jeszcze spotkać się z "życzliwymi" radami kierowanymi do kobiet w ciąży, aby pozbyły się kota z domu, ponieważ może on zaszkodzić ich nienarodzonemu jeszcze dziecku. Rzeczywiście niektóre koty mogą być zarażone toksoplazmozą, chorobą, która może mieć zły wpływ na rozwój płodu. Jednak nie wszystkie czworonogi są jej nosicielami, ryzyko zakażenia u tych zwierzaków, które nie wychodzą na dwór jest znikome. Poza tym nawet gdyby były, to rozstawanie się z pupilem nie byłoby konieczne, ponieważ niebezpieczne pierwotniaki rozwijają się tylko w odchodach kota. Wystarczy, żeby przyszła matka unikała kontaktu z kocią kuwetą i nie czyściła jej samodzielnie. Prawdą jest również, że toksoplazmozą częściej niż od kotów, można zarazić się jedząc surowe mięso. Jak już dzieci przyjdą na świat, możemy być pewni, że koty nie uduszą niemowląt! To kolejny szkodliwy pogląd, który swoimi korzeniami sięga średniowiecza. Nie zmienia to oczywiście faktu, że nie powinno się pozostawiać ich samych, bez opieki z żadnym zwierzęciem. Do domowych konfliktów między dziećmi a pupilami dochodzi rzadko, a jeśli już, to zwykle z winy dzieci, które traktują czworonogów jak futrzane maskotki. Dlatego powinno się im tłumaczyć, jak właściwie obchodzić się z małymi przyjaciółmi.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Koty lubią i muszą pić mleko

czwartek, 01 maja 2008 15:37
Przekonanie, że koty i mleko "idą w parze" należy chyba do najbardziej utartych w ludzkiej świadomości. Rzeczywiście koty lubią mleko, jednak trzeba wiedzieć, że tak naprawdę służy ono jedynie młodym kociętom. Pupile ssą biały pokarm matki tylko za młodu, później przestaje on być odpowiednim dla nich pożywieniem. Niektóre koty w ogóle tracą zdolność przyswajania laktozy i nie tolerują późniejszego podawania im krowiego mleka. Mogą zareagować na nie wymiotami, alergią pokarmową, zaburzeniami żołądkowymi. Jeśli zaobserwujemy u naszych pupili takie objawy, lepiej zignorować stereotypową zasadę, że koty muszą pić mleko i po prostu im go nie podawać.
Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Czarne koty przynoszą nieszczęście

czwartek, 01 maja 2008 15:36
To jeden z najpopularniejszych przesądów na temat kotów. Z całkowitą pewnością można powiedzieć, że jeśli komuś czarny kolor przyniósł pecha, to tylko kotom. W średniowieczu ciemne koty palono razem z kobietami uznanymi za czarownice na stosach. Obecnie nocą częściej giną pod kołami samochodów. Natomiast w ciągu dnia lepiej, żeby w ogóle nie chodziły ulicami, na wypadek, gdyby miały przebiec komuś drogę. W naszym kraju wiele osób uważa, że zwiastuje to nieszczęście. Tak naprawdę wszystko zależy jednak od ludzkiej interpretacji, ponieważ np. w Anglii twierdzi się odwrotnie, że koty o tym kolorze przynoszą szczęście. Ponadto wielu właścicieli czarnych czworonogów twierdzi, że są one najinteligentniejsze ze wszystkich kotów.
  Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Okno i balkon - kocie strefy zagrożenia.

sobota, 26 kwietnia 2008 15:21

Kot niewychodzący zwykle bardzo interesuje się światem zewnętrznym. Okolice okien i balkon są dla niego terenem wyjątkowo ciekawym. Godzinami prowadzi obserwację tego, co się dzieje na zewnątrz. Czai się na ptaki i owady. Lubi też zapolować na gołębia, który nierozważnie usiadł na naszym parapecie lub przelatującą obok muchę.

Czasem polowania przy niezabezpieczonym oknie kończą się tragicznie - śmiercią, zaginięciem lub długotrwałym leczeniem kota, który pomimo przypisywanych mu cech nie zawsze spada na cztery łapy. O tragicznych skutkach wypadnięcia kota z balkonu czy okna można przeczytać na stronie www.muezzi.pl oraz na forum www.forum.miau.pl w wątku MEMENTO. Wypadki podobne do opisanych nie są sporadyczne. Dość często docierają do mnie informacje o kotach, którym nie udało się spaść na przysłowiowe cztery łapy.

Jeżeli chcesz, aby Twój kot był u Ciebie bezpieczny koniecznie zadbaj o zabezpieczenie okien i balkonów. Siatka w oknie może uratować jego życie...

Tekst poniżej został przygotowany przez lekarza weterynarii na codzień spotykającego się z kocimi ofiarami niefrasobliwości opiekunów.





   

Saszulek spostrzegł za oknem
coś wyjątkowo ciekawego...

Ola :) @)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Jak zaaplikować kotu tabletkę?

sobota, 26 kwietnia 2008 15:05
  1. Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć.

  2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.

  3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę.

  4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da. Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.

  5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.

  6. Przyduś kota do podłogi klinując go między kolanami jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychając mu drewniana linijkę miedzy zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki miedzy rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle, co skłoni go do przełknięcia.

  7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.

  8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka.

  9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramię, a następnie przy pomocy ciepłej wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.

  10. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następną tabletkę. Przygotuj następną butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i przy pomocy gumki ,,recepturki'' strzel tabletką miedzy rozwarte zęby.

  11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek, aby ukoić ból. Podartą koszule możesz już wyrzucić.

  12. Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągnęli tego cholernego kota z drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota przebiegającego przez ulicę. Wyjmij kolejnę tabletkę z opakowania.

  13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła żeby spłukać tabletkę.

  14. Wypij pozostałą wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramię i wyjąć resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.

  15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie mają chomików.                                           Ola :) @)-->-->--

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Kot po ... Czyli w różnych językach ;))

sobota, 26 kwietnia 2008 9:58
albański-macja
angielski-cat
baskijski-katu
bawarski-Katz
bretoński-kazh
chorwacki-mačka
czeski-kočka
dolnołużycki-kócka
duński-kat
esperanto-kato
estoński-kass
farerski-ketta
fiński-kissa
francuski-chat
friulian-gjat
fryzyjski-kat
gallegan-gato
górnołużycki-kóčka
hiszpański-gato
holenderski-kat
indonezyjski-kucing
interligua-catto
irlandzki-cat
islandzki-köttur
kaszubski-pujk, kot
katalański-gat, moix
łaciński-feles
ladin-giat
litewski-kate
łotewski-kakis
maltański-qattus
niemiecki-katze
norweski-katt
occitan-cat
portugalski-gato
romansh-giat
romany-murtano
rumuński-pisică
sami-bussá
sardyński-gattu
slovio-kot
słowacki-mačka
słoweński-mačka
szkocki-cat
szwedzki-katt
turecki-kedi
węgierski-macska
walijski-cath
włoski-gatto

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Pierwsza pomoc

piątek, 25 kwietnia 2008 17:17
W wielu przypadkach pomoc lekarza weterynarii będzie konieczna, ale szybkie działanie z naszej strony może być bardzo pomocne w ratowaniu życia zwierzaka.
     Należy pamiętać, że zwierzę któremu udzielamy pomocy, odczuwa ból. Nieumiejętność udzielania pomocy może rozdrażnić ofiare, która w takiej sytuacji zaczyna gryźć i drapać. Bywa to szczególnie grożne na obszarach, gdzie panuje wścieklizna.
     Udzielając pierwszej pomocy musimy pamiętać o tym, aby nie dopuścić do pogorszenia się sytuacji - a przedewszystkim zlikwidować przyczynę wypadku.
     Zestwa pierwszej pomocy, znajdujący się w domu, samochodzie czy innym dostępnym miejscu, zwiększa szanse powodzenia akcji ratunkowej. Z reguły zawiera on:
- paczkę waty
- bandaże o różnej szerokości, w tym także bandaże elastyczne oraz gazę
- waciki do oczuszczania uszu
- oliwę z oliwek i olej parafinowy
- płyn odkażający
- plaster
- środki przeciwbólowe w czopkach
- środki wymiotne
- sodę oczyszczoną
- maść łagodzącą
- pęsetę
- nożyczki o tępych końcach
- pięciocentymetrową strzykawkę wraz z igła
- pudełeczko wazeliny
- termometr
Poniżej przedstawione zostały podstawowe zasady, zachowania się w określonych sytuacjach.

Wypadek drogowy


Należy natychmiast usunąć zwierzę w bezpieczne miejsce.

Podnieść zwierzątko delikatnie, nie biorąc za kark, nie wykręcając ciała. Trzeba trzymać je płasko, by nie uciskać zranionych narządów wewnętrznych takich jak np. pęknięta przepona.

Na twardym podłożu (sytuacyjnie np. krawężnik) wykonać sztuczne oddychanie. Należy kota ułożyć na boku, a potem co pięć sekund naciskać dłońmi jego klatkę piersiową i zwalniać ucisk. W przerwach trzeba sprawdzać pracę serca.

Owinąć zwierzę starannie w koc (lub podręczne materiały np. marynarkę), aby mu zapewnić ciepło oraz uniemożliwić drapanie, szamotanie lub ucieczkę.

Krwotok


Należy zlokalizować krwawiące miejsce (kot będzie je wylizywał). Położyć na ranę kompres z zimną wodą, następnie owinąć bandarzem elastycznym. Jeśli krwawienie nie ustanie przyłożyć kolejny kompres.

Przy poważniejszym krwotoku, należy zastosować krępulec na kończynę powyżej rany. Skręcić kawałek bandaża za pomocą np. ołówka i często luzować zacisk. Jeżeli krwawienie z rany jest obfite należy uciskać odpowiednio punkty (zaznaczone na obrazku) dla doraźnego powstrzymania krwawienia.

Urazy kończyn - bandażowanie


Bandażując kończynę lub ogon należy ułożyć bandaż wzdłuż nich, spiralnym ruchem owinąć je najpierw ku dołowi, potem ku górze. Końcówkę bandaża należy mocować powyżej zgięcia. Nie wolno używać szpilek.

Opatrując głowę, należy owinąć ją bandażem dookoła, delikatnie wyciąć otwór na uszy i wysunąć je na zewnątrz.

Opatrując ranę brzucha, należy końcówkę bandaża przymocować do ogona, całość przytrzymać szerokim bandażem. Można także zastosować metodę podwieszaną (przy użyciu dostępnego materiału, najlepiej bandaż) tak jak przedstawiono to na rysunku.

Omdlenie i szok


Trzeba zapewnić kotu ciepło, spokój i wygodę. Głowę ułożyć niżej niż tułów, aby krew mogła napłynąć do mózgu.

Tonięcie


Wyciągnąć szybko kota z wody. Jeśli nie daje oznak życia, chwycić go za tylne nogi i huśtać, by wyleciała woda z jego płuc. Jeżeli zwierzę dalej nie oddycha należy zastosować sztuczne oddychanie.

Zatrucie


Jeśli wiadomo, że kot połknął trującą substancję, należy zachować resztkę i pokazać ją lekarzowi. Jeśli zjedzona przez zwierzę substancja nie jest żrąca i nie zagraża bezpośrednio życiu, należy podać do wypicia roztwór soli lub sody, który wywoła wymioty.

Udławienie


Częste dławienie zwierzęcia bez wymiotów jest zjawiskiem niepokojącym. Może dojść do tego, że pupil nie będzie w stanie sobie sam poradzić.

Kość lub inny przedmiot może być widoczny w głębi gardła. Należy spróbować ostrożnie wyjąć to pęsetą. W tym czasie druga osoba powinna mocno trzymać kota.

Porażenie prądem


Jeżeli zwierzę jest nieprzytomne i wiadomo, że poraził go prąd należy kota nie ruszać ani nie dotykać przewodów, gdyż nam również grozi wtedy porażenie. Należy wyłączyć prąd w sieci.

Wyłączyć wtyczkę z gniazdka. Sprawdzić pracę serca kota, dotykając klatki piersiowej tuż za lewą przednią kończyną. Jeżeli jest to konieczne rozpocząć reanimację.
 

Oparzenie


Skacząc na rozgrzaną płytę kuchenną, zwierzę może poparzyć sobie poduszczeki na łapkach. Nie wolno stawiać garnków tuż przy krawędzi piecyka. Należy strzec zwierzę przed kontaktem z ogniem.

Jeśli zwierzak oparzył się lub osmolił, należy natychmiast to miejsce obficie oblać zimną wodą i udać się do lekarza weterynarii.
 

Pogryzienie i użądlenie


W razie opuchnięcia i pojawienia się ropy w rankach, trzeba zwrócić się natychmiast do lekarza. Ukąszenia mogą pochodzić od innego zwierzęcia i zawsze powodują infekcję. Należy pensetą wyskubać w tym miejscu włosy i przemyć ranę gorącą wodą. Wyszukać inne ukryte ślady uszkodzeń skóry, które mogą później ropieć.

Często widać żądło wystające ze skóry. Trzeba je usunąć posługując się szkłem powiększającym oraz pensetą. Użądlenia najczęściej są umiejscowione na głowie i łapach. Jeśli znajdują się na szyi i utrudniają oddychanie, należy skontaktować się z lekarzem weterynarii.
 

Ciała obce


Haczyk, który utkwił w łąpie lub pyszczku, można usunąć przecinając grot. Należy to robić po skrępowaniu zwierzęcia i podaniu mu środka uspokajającego. Powszechnym problemem są skaleczenia od śrutu z wiatrówki. Powinien go usuwać wyłącznie lekarz. Podczas wyjmowania ciała obcego z łąpy należy zachować maksymalną ostrożność, a kot powinien być trzymany przez drugą osobę.

                                         
Ola :)
@)-->-->--

Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pielęgnacja kota

piątek, 25 kwietnia 2008 17:14
Charakterystyczną cechą zachowania kotów jest dbałość o czystość okrywy włosowej. Spędzają one całe godziny wylizując futerko. Dzięki temu utrzymują je w należytym stanie. Jak się wydaje, jest to też czynność towarzyska, gdyż często koty wylizują sobie futra nawzajem.
Sierść
     Niezależnie od tych zabiegów, właściciel kota powinien codziennie czsać swgo pupila. Sposób pielęgnowania futra zależy od rasy typu i okrywy włosowej. Koty pozbawione gęstego futra, takie jak syjamskie albo brytyjskie koty krótkowłose, powinny być czesane w kierunku pionowym włosa, a potem zaczesywane normalnie. Wówczas pojedyncze wypadnięte włosy zbiorą się między zębami grzebienia. Koty mające gęste futro, np. koty rosyjskie niebieskie i koty abisyńskie, wymagają znacznie staranniejszego czesania. Nie należy dziwić, się że pielęgnowanie kotów długowłosych jest znacznie bardziej skomplikowane i czasochłonne. Do czesania włosów wokół oczu służy grzebień, natomiast kryza wokół głowy musi być uwydatniona za pomocą szczotki. Okrywę włosową na tułowiu należy czesać ku górze, a następnie ku tyłowi.
     Jeśli nie czesze się kota długowłosego regularnie, czyli codziennie, okrywa włosowa zbija się, co może z czasem doprowadzić do powstania kołtunów. Kiedy kot sam liże swe futerko, pojedyncze wypadnięte włosy zbierają się na szerstkiej powierzchni języka. Z racji tego, że brodawki języka są skierowane ku tyłowi, kot przeważnie połyka luźne kłaczki, nie mogąc wypluć ich z pyszczka. Z czasem przesuwają się one w głąb przewodu pokarmowego, powodując zator w zołądku kota. Typowym objawem wskazującym na obecność klębka włosów jest niemożność zjedzenia nawet małej ilości pokarmu, mimo że kot wykazuje apetyt i robi wrażenie zdrowego. Będzie się też starał wymiotować, aby wydalić skłębioną sierść
     W cięższych przypadkach 1łyżka (5ml) płynnej parafiny, podana bezpośrendio lub wmieszana do pokarmu, może spowodować przesunięcie się klębka włosów przez przewód trawienny kota.
Zęby
     Zęby kota nie psują się w takim stopniu jak człowieka, ale może je pokrywać kamień nazębny. Tworzy się on często u kotów żywionych płynnymi pokarmami. Sucha karma zapobiega tworzeniu się kamienia.
     Kamień nazębny w postaci ciemnego, zółto-brunatnego nalotu wokół zębów może uciskać dziąsło. Wytwarza się wówczas stan zapalny zwany gingivitis, a zainfekowane dziąsła przybierają żywoczerwoną barwe. Długotrwały stan zapalny spowodowany obecnością kamienia powoduje przerost dziąseł, uszkodzenie zębiny, rozchwianie i wypadanie zębów. Najbardziej podatne na tworzenie się kamienia nazębnego są starsze koty. Skoro więc już pojawi się taki osad należy zgłosić się do lekarza weterynarii, aby usunął kamień, który połączeniem wytrąconych ze śliny soli, wapnia, cząsteczek pokarmu oraz bakterii.
     Należy od samego początku przyuczać kot, żeby pozwalał na otwieranie mu pyszczka. Ułatwi to w późniejszym jego życiu podawanie tabletek lub czyszczenie zębów.
     kiedy nasz kot zacznie szósty miesiąc, może się zdarzyć, że będziemy znajdować jego zęby w mieszkaniu, w tym samym czasie bowiem zaczynają już na miejsce mlecznych wyrastać zęby stałe.
     W okresie wyrzynania się stałych zebów kocię zrobi się bardziej psotne, będzie gryźć zabawki, a nawet meble. Możemy wtedy wówczas kupić mu specjalny przedmiot do gryzienia.
Uszy
     Przy oględzinach pyszczka czy podczas czesania kota należy także starannie sprawdzić uszy, czy nie nagromadził się w ich załomkach brud. Niektóre koty, zwłaszcza reksy, wytwarzają więcej niż inne woskowiny i wymagają regularnego czyszczenia uszu. Jeśli zauważymy, że kot drapie się w ucho lub trąca je łapką, moż e to wskazywać na obecność swierzbowca usznego, który wywołuje silne podrażnienie i stan zapalny, więc nieodzowna będzie w tym wypadku pomoc lekarza.
     Zaleca się codziennie czyszczenie uszu kota zwilżoną watą na patyczku. Należy wyczyścić zagłębienia w małżowinie, usuwając cały nagromadzony tam brud. W razie jego stwierdzenia trzeba będzie uzyć wacika nasączonego oliwą, która posłuży do zmiękczenia osadu w załomkach uszu. Jeśli posługujemy się wacikiem na patyczku, w żadnym wypadku nie można go wpychać wprost do ucha, gdyż jest to bolesne, może nawet uszkodzić przewód sluchowy.
Oczy
     Oczy z kolei nie wymagają tak starannego pilęgnowania, chociaż u niektórych ras, zwłaszcza u kotów, które mają pyszczek spłaszczony jak pies pekińczyk, mogą osadzać się pod dolną powieką tzw. kamienie łzowe. Jest to wyciek z oczu zgromadzony w formie ciemno zabarwionych grudek, przylepionych do włosów i skóry.
     Zdarza się, że u kotów długowłosych brud gromadzi się w kąciku oczu w pobliżu nosa. Należy wówczas w miare możliwości przecierać to miejsce gazą, ale jeśli otwarcie oczu i patrzenie sprawiają kotu trudność, może to być oznaką poważniejszych dolegliwości, np. infekcji dróg oddechowych, której towarzyszy stan zapalny oczu.
Pazury
     Trzeba też od czasu do czasu przyjrzeć się pzurkom kota. Może się okazać, że ich ostre końce nadmiernie wyrosły. Zdarza się to przeważnie u kotów, które przebywają cały czas w domu i nie mają możliwości ostrzenia pazurów, np. przez wdrapywanei się na drzewa czy płoty. Należy pamiętać, że na tylnych łapach pazury są zazwyczaj krótsze niż na przedich. Można je samemu przyciąć, jeśli tylko mamy odpowiednie przybory. Nożyczki nie nadają się do tego celu, gdyż zamiast uciąć równo, rozłupują pozaru. Trzeba więc kupić cązki do cięcia kości lub specjalne do obcinania pazurów. Cążki są niezawodne, zwłaszcza do obcinania długich pazurków. Przy tym zabiegu potrzebna jednak nam będzie pomoc drugiej osoby. Należy mocno uchwycic nogę kota, aby pazury były dobrze widoczne. Obcinanie jest łatwiejsze, jeśli pazury są jasnego koloru, gdyż widać wtedy dobrze naczynie krwionośne przebiegające wewnątrz pazurka. Ma ono postać ciemnoczerwonej smużki, kończącej się w pewnej odległości od zakończenia pazura. Podczas obcinania należy uważać aby naczynia nie uszkodzić gdyż sprawi to kotu duży ból. Bezpieczne jest obcinanie pazurka w niewielkiej odległości od naczynia. Jeżeli niechcący przytniemy pazur w tym miejscu, należy przyłożyć sztyfcik aby zatamować krew.
     Najlepiej jednak jest przyuczyć kota, by korzystał z przeznaczonego do tego celu pieńka. Aby zachęcić naszego pupila należy na początku przesycić zapachem kocimiętki ten że pieniek. Możemy także zawiesić nad nim zabawkę. Kot będzie po nią sięgać pazurami i niebawem zacznie używać pieńka z zgodnie z jego przeznaczeniem.


Ola :)
@)-->-->--

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Początki w domu...

piątek, 25 kwietnia 2008 17:13
Przed wzięciem kota do domu należy zgromadzić potrzebne akcesoria i przygotować miejsce, w których to zwierze ma przebywać (np. spać). W każdym większym sklepie zoologicznym znajdziemy wybór potrzebnych przedmiotów wraz z fachową poradą.
Przybory
      Do podstawowych należą miseczki na jedzenie i wodę. Koty w przeciwieństwie do psów nie obgryzają swych miseczek, toteż wystarczą naczyńka zrobione z twardego plastiku. Są one jednak bardzo wywrotne, lepiej, więc szukać miseczek zrobionych z solidniejszego materiału. Potrzebna będzie, także osobna szczoteczka do mycia naczyń wodą z detergentem, co najmniej raz dziennie. Nigdy nie należy zmywać misek kota razem z naczyniami używanymi przez domowników. Naturalna flora w pyszczku kota może, bowiem zawierać bakterie szkodliwe dla człowieka, toteż należy przestrzegać zasad higieny. Następnym niezbędnym nabytkiem dla naszego nowego pupila będzie kuweta na ekskrementy (odchody). Można taka kuwetę wysypać piaskiem lub wyłożyć papierem gazetowym albo kawałkiem folii a na wierzchu wysypać piaskiem, aby później ułatwić czyszczenie pojemnika. Obecnie są już w sprzedaży różnego rodzaju podłoża np. porowate kamyki, które nie przyczepiają się do łapek i doskonale pochłaniają wilgoć oraz koci odór. Należy nimi wysypać dno na grubość 2-5cm. Łóżko nie jest od razu konieczne. Można używać tekturowego pudla z wyciętym z boku wyjściem. Jednak do spania bardzo chętnie kotki korzystają z poduszki wypełnionej kuleczkami, stanowi ona przytulne miejsce, które umożliwią kotu zwiniecie się w kłębek lub wygodne wyciągniecie się na cala długość. Należy zaznaczyć, że koty - w przeciwieństwie do psów nie maja stałego miejsca do leżenia. Bardzo lubią wypoczywać na szafie lub specjalnych polkach umocowanych na słupku. Koty regularnie ostrza swe pazurki i będą uparcie drapały meble znajdujące się w mieszkaniu. Zachowanie takie można częściowo tłumaczyć chęcią pozbycia się starych pochewek pazurów. Takie ostrzenie pazurów jest częstsze u starszych kotów niż u kociąt, toteż dla kota przebywającego cały czasw domu należy przygotować odpowiednio długi słupek. Można go kupić lub samemu zrobić umieszczając grubszy pień drzewa pionowo na stabilnej i solidnej podstawce.
Pozywienie
      Kot żywiący się wyłącznie upolowana zdobyczą zjada cala ofiarę np. mysz łącznie z wnętrznościami, dlatego nie grozi mu brak niezbędnych składników w pożywieniu. Koty są wybitnie mięsożernymi stworzeniami i nie wyżyją na wegetariańskim pokarmie. Składniki białka znane jako aminokwasy odgrywają swoista rolę, ale kot nie jest w stanie wytworzyć w swym organizmie niektórych z nich. Takich podstawowych aminokwasów brak jest w warzywach i dlatego musza być wprowadzone do pokarmu kota pod postacią białka pochodzenia zwierzęcego. Nie powinno się w zasadzie podawać kotu pokarmu z puszki przeznaczonego dla psów, ponieważ z biologicznego punktu widzenia jest on zwykle niewystarczający dla kota. Ponadto kotu potrzebna jest stosunkowo duża ilość tłuszczu, którego jest zbyt mało w pożywieniu przeznaczonym dla psów. Pokarm dla psów zawiera węglowodany, które odgrywają mniejsza role w pokarmie kota. W warunkach domowych jednak od czasu do czasu koty powinny dostawać ryz lub chleb - produkty te są źródłem węglowodanów. Zapotrzebowanie naszego kota na płyn zależy od rodzaju pokarmu, jaki mu podajemy. Oczywiście ze będzie pil więcej w czasie upałów i jeśli żywi się suchym pokarmem. Trudno będzie jednak określić jego zapotrzebowanie na płyny, gdyż koty żyjące w warunkach naturalnych nie maja wielkiego zapotrzebowania na płyny gdyż pokarm, który zjadają zawiera wystarczając ilość. Jednak koty domowe radzą sobie pijąc wódę kapiącą z kranu bądź stojącą w misce. Należy dopilnować by nie piły wody z muszli klozetowej, bo może ona zawierać środki odkażające co spowodować może poważne zatrucie.


  Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Sterylizacja kotki :(

piątek, 25 kwietnia 2008 17:10




Koteczka jest przed podaniem narkozy badana







Gdy narkoza już działa, zaczyna się przygotowywanie
pola operacyjnego. Brzuszek zostaje ogolony...







...a skórka na brzuszku umyta oraz zdezynfekowana







Pole operacyjne zostaje obłożne sterylną serwetą.
Po wykonaniu cięcia o długości około 1 centymetra...








...następuje odpreparowanie tkanki tłuszczowej






Po odpreparowaniu tkanki podskórnej odsłonięta zostaje
powięź mieśnia prostego brzucha i uwidoczniona linia biała,
w której warstwa powłok jest najcieńsza. Wykonanie cięcia
w tym miejscu pozwala uniknąć krwawienia.






Rogi macicy wydobywa się z jamy brzusznej z pomocą
specjalnego haka kastracyjnego. Najpierw wydobyty
został lewy róg.






Jajnik zostaje wyizolowany, naczynia jajnika zaciśnięte
przy użyciu dwóch par kleszczy.







Tętnica jajnikowa zostaje zaciśnięta z pomocą nici
wchłanialnej, a następnie przecięta






Kikut tętnicy jajnikowej w otoczeniu tkanek został
odprowadzony do jamy brzusznej. Widać jajnik razem
z całym lewym rogiem macicy. Obok wydobyty prawy
róg macicy z jajnikiem






Podwiązanie prawej tętnicy jajnikowej







Wydobyte oba rogi macicy wraz z jajnikami. Następuje
odsłonięcie trzonu macicy z jego rozwidleniem







Trzon macicy zostaje zaciśnięty kleszczami na wysokości
szyjki macicy







Po umieszczeniu dwóch par kleszczy na trzonie macicy
zostaje on podwiązany i odcięty







Kikut trzonu macicy odprowadza się do jamy brzusznej








Usunięta macica razem z jajnikami i trzonem







Rana operacyjna gotowa do zamknięcia








Szycie mięśni brzucha








Szycie tkanki podskórnej







Tkanka podskórna została zbliżona (zeszyta). Przygotowanie
do szycia skóry przy zastosowaniu szwu śródskórnego
(kosmetycznego)







Szew śródskórny tuż przed zakończeniem zeszywania...







...i po zakończeniu operacji.







 
Rana została odkażona i pokryta środkiem zabezpieczającym.
Ponadto podaje się pacjentce podskórnie antybiotyk
o przedłużonym działaniu i środki przeciwbólowe...



Ola
@)-->-->--

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Karmy dla kotów

piątek, 25 kwietnia 2008 16:59

Informacje dotyczące karm i diet dla kotów pochodzą z ulotek informacyjnych wydawanych przez producentów lub ich przedstawicieli.
W przypadku diet leczniczych należy pamiętać, ze o ich stosowaniu decyduje lekarz weterynarii.           Ola
@)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Czy koty zawsze spadają na cztery łapy?

piątek, 25 kwietnia 2008 16:57
Koty nie zawsze spadają na cztery łapy. To, czy im się udaje przeżyć, zależy w pierwszym rzędzie od wysokości, z jakiej spadają oraz "prędkości początkowej" (te czynniki decydują, czy starczy czasu na prawidłową reakcję błędnika i przekazanie impulsu do móżdżku), jak i czystego przypadku.

Kot, który omsknął się tylko z parapetu czy barierki balkonu rozpoczyna spadanie stosunkowo wolno. Przy takim upadku szanse na przeżycie są największe, pod warunkiem że mieszkanie nie mieści się wyżej, niż na czwartym piętrze, oraz kot będzie miał po prostu szczęście, przede wszystkim przy lądowaniu. Powyżej granicy czwartego piętra odsetek kotów, które przeżyły upadek, zmniejsza się radykalnie.

Inaczej wygląda, gdy kot skoczy w przestrzeń - na przykład za ptakiem. Wówczas jego prędkość początkowa jest o wiele większa, i tym samym ryzyko śmierci przy upadku nawet z mniejszej wysokości znacznie rośnie.

Istnieje też poważne ryzyko, że nawet przy "prawidłowym" spadaniu kot zahaczy o cokolwiek wystającego z okien czy balkonów poniżej (np. antenę). Wówczas kontrolowany upadek zmienia się w bezładne koziołkowanie, a szanse przeżycia maleją drastycznie niezależnie od wysokości, z jakiej kot spada.

Istotne jest również podłoże, na którym ląduje. Ziemia, trawa zwiększają szansę, podobnie jak i łagodzące upadek krzewy - chociaż z drugiej strony mogą one spowodować dodatkowe obrażenia zewnętrzne i wewnętrzne. Najgorsze jest podłoże twarde, jak beton czy asfalt.

Podczas spadania z dużej wysokości kot najpierw ustawia się (głównie dzięki manewrom ogona) w pozycji zasadniczej i rozluźnia skierowane ku ziemi nogi. Ląduje zatem na "miękkich" łapach, co ma służyć amortyzacji uderzenia. Jednak przy dużym impecie nie wystarcza to często dla pełnego wygaszenia pędu, co kończy się uderzeniem o ziemię głową. Najczęstsze powstałe wtedy obrażenia, to uszkodzenia twarzoczaszki, złamania żuchwy, otarcia albo rany skóry żuchwy, wybite lub złamane zęby. W poważniejszych przypadkach trafia się na uszkodzenia lusterka nosowego oraz krwotok z jamy nosowej, złamania szczęki i kości nosowej.

Inne możliwe obrażenia, już nie tylko głowy, to częste stosunkowo złamania kości udowych (nawet obustronne) oraz uszkodzenia stawów kolanowych (układu więzadłowego i łąkotki). O ile w pierwszym przypadku leczenie jest stosunkowo "łatwe" i trwa tylko około 4-5 tygodni, przy urazach stawu kolanowego (najbardziej złożonego stawu w organizmie) kuracja jest o wiele trudniejsza i sprowadza się zwykle do leczenia zachowawczego, które nie przynosi stuprocentowego powrotu do zdrowia.

Najcięższymi obrażeniami układu kostnego u kotów, którym udaje się przeżyć sam upadek, są urazy kręgosłupa, przy których rokowania są z reguły niepomyślne, w związku z czym nie podejmuje się leczenia. Oznacza to, że zwierzę trzeba po prostu uśpić.

Możliwe są też obrażenia wewnętrzne (poza kostno-stawowymi). Należy do nich pęknięcie miąższu wątroby - pozornie bezobjawowe, po kilku, kilkunastu godzinach prowadzi zwykle do śmierci spowodowanej przez powolny krwotok. Poza tym dochodzi również niekiedy do uszkodzenia śledziony, pęcherza moczowego oraz nerek.

Dodatkową trudnością przy udzielaniu pomocy kotu, który wypadł z okna czy balkonu wysoko położonego mieszkania jest fakt, iż jeśli zwierzę może się zaraz po upadku jeszcze poruszać, potrafi odejść albo odpełznąć w ukrycie. O ile nie zostanie szybko znalezione i poddane leczeniu, również stosunkowo mniej groźne obrażenia mogą doprowadzić do jego śmierci.

Pierwszym, co mu wówczas zagraża, jest stan wstrząsu pourazowego (gwałtowny spadek ciśnienia tętniczego upośledzający krążenie ośrodkowe i obwodowe, zaleganie krwi, obniżenie ciepłoty ciała itd.). Może on prowadzić do utraty przytomności, a nieleczony do szybkiej śmierci.

Przy urazach kości, szczególnie tych bardziej złożonych i otwartych, każda godzina upływająca od wypadku do interwencji lekarskiej zmniejsza szansę na wyzdrowienie oraz przeżycie w związku z rozwijającą się martwicą kości i ryzykiem wstrząsu septycznego (zakażenia krwi). Przy wszystkich zaś zranieniach należy brać pod uwagę utratę krwi, a po pewnym czasie również infekcje lokalne.

Oczywiście należy wspomnieć także o tym, że uciekający w stanie szoku i nie zachowujący wtedy żadnych środków ostrożności kot narażony jest na szereg innych wypadków. Latem zaś dodatkowo otwarte rany atakowane są przez muchy, które składają jaja w uszkodzonych tkankach (jest to zjawisko bardzo powszechne). Wyklute później larwy praktycznie zjadają zwierzę żywcem. Zazwyczaj nie ma wtedy innego wyboru, jak eutanazja.

Ola
@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kastracja kocurka :(

piątek, 25 kwietnia 2008 16:54
Ważenie kota przed podaniem narkozy (dawka środka zależy od wagi zwierzęcia)
Osłuchiwanie w ramach badania fizykalnego,
podczas którego sprawdza się, czy nie występują zasadnicze ukryte zaburzenia stanu zdrowia, mogące ujawnić się przy narkozie. Kontroluje się też, czy u kocurka
nie jest obecne wnętrostwo (niezstąpienie jednego
albo obu jąder).
Golenie pola operacyjnego
Pole operacyjne po dezynfekcji i nałożeniu
jałowej serwety operacyjnej
Cięcie worka mosznowego nad jądrem
Wydobycie jądra z moszny i przecięcie osłonki jądra
Odcięcie więzadła własnego jądra...
...co umożliwia wydobycie powrózka nasiennego
(który składa się z nasieniowodu, tętnicy i splotu żylnego)
Powrózek zaciska się kleszczami hemostatycznymi
Pod kleszczami zakłada się przewiązkę
z nici rozpuszczalnych...
...po czym można nad kleszczami odciąć powrózek
wraz z jądrem. Kikut z przewiązką odprowadza się
do kanału pachwinowego.
Te same czynności powtarza się na drugim jądrze
Obraz krocza bezdpośrednio po zabiegu.
Moszna, po wyciśnięciu resztek krwi, nie wymaga szycia
Okolice zabezpiecza się np. Alusprayem, który spełnia
po części funkcję opatrunku i przyspiesza gojenie
Podanie antybiotyku o przedłużonym działaniu
Aplikacja żelu okulistycznego na rogówkę

                                                                     







Ola :)
@)-->-->--

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Drzewko dla kotów

piątek, 25 kwietnia 2008 16:50

Drzewko dla kotów

Rozmiar: 10078 bajtów




Koty są z natury zwierzętami aktywnymi - do prawidłowego funkcjonowania potrzebują ruchu.
Oczywiście - nie przez 15 godzin dziennie, ale jednak. W naszych mieszkaniach koty często nie mają możliwości spełnienia się w zabawie. Meble nie są przystosowane do kocich gonitw i szaleństw a i ludzie często krzywo na takie coś patrzą Kot w naturze wspina się, chodzi po drzewach, murkach, wciska się w różne szczeliny.
W mieszkaniu często mu tego bardzo brakuje...

Dlatego właśnie zbudowaliśmy naszym kotom specjalną zabawkę :)


Miała ona swój pierwowzór w moim wykonaniu - składała się wtedy z półek obitych wykładziną i długiej belki od podłogi do sufitu.
Ileż to było radości dla kotów!
Tym bardziej że nasze mieszkanie było malutkie a taka konstrukcja znacznie powiększyła powierzchnię dostępną dla kotów.


Kilka kotek na drzewku :)

Słupek wykonany jest z dwóch rur tekturowych o średnicy 30 cm. i grubości ścianki ok 5 mm.
W górnych i dolnych częściach rur znajdują się okręgi ze sklejki 18 mm. o średnicach zewnętrznych równych średnicy wewnętrznej rury, przymocowane do ścianek wkręconymi od zewnątrz wkrętami 4x40.
Dolny okrąg przykręcony jest do podłogi, górny do sufitu, a środkowe do siebie, przy czym wyższy jest jednocześnie półką na której kot może sobie leżeć. Półki pod bocznymi wejściami sięgają jedynie 1/3 głębokości rury, dzięki czemu koty mogą również przemieszczać się wewnątrz słupka, co ułatwiają im spełniające rolę drabinek przymocowane wewnątrz rur listwy obite wykładziną.
Dodatkową stabilność zapewnia 15 cm. szerokości obita wykładziną kładka przymocowana z jednej strony do górnego, tylnego wejścia, a z drugiej za pomocą kątownika do ściany.
Cały słupek pokryty jest z zewnątrz wykładziną dywanową zamocowaną przy użyciu zszywacza tapicerskiego, a wokół wejść dodatkowo przyklejoną klejem akrylowym - bardzo mocnym i co ważne - nietoksycznym dla kotów.


Gaja spi i marzy :)




Malutka na warcie :)



Nasze koty spędzają na drzewku dużą część dnia - śpiąc w dziupli i na pólkach a także szalejąc po nim do upadłego ;).
Niestety - większość zdjęć przedstawia koty podczas wykonywania pierwszej czynności - a to dlatego że podczas zabaw kocice przemieszczają się tak szybko iż wykonanie im ostrego zdjęcia jest niemal niemożliwe ;).
Niezrównaną mistrzynią we wspinaczce jest Gaja. Nie wiem czy przyczyną jest jej wrodzona zwinność czy to że miała możliwość wspinaczki od maleńkości - a może i to i to? W każdym razie akrobacje jakie ona wyczynia na pólkach i samym słupku zasługują na sfilmowanie ;)
Ta kotka zachowuje się tak jakby na drzewku się urodziła - potrafi spadać z półki tylko po to żeby w ostatniej chwili zaczepić się o nią pazurem i podciągnąć - przyprawiając mnie o zawał. Aż się czasem przyglądam czy ona nie ma chwytnego ogona ;).
Gaja potrafi też po tej lekko skośnej belce zbiegać głową w dół.
Wspinając się - zachowuje się jak wiewiórka - nie wspina się bezpośrednio do góry ale czepiając się belki jak nietoperz obiega ją dookoła. To trzeba zobaczyć ;)


Żabka zdziwiona lekko :)
Jeśli ktoś chciałby zrobić takie drzewko swoim kotom a nie wie jak się do tego zabrać - zawsze możemy coś doradzić, pomóc - tylko prosimy o kontakt :)



[Rozmiar: 65305 bajtów]
Drzewko po zmianie obicia i wystroju pokoju :)


 

Ola :)@)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zdrowe odżywianie ;)

piątek, 25 kwietnia 2008 15:58

Świeża myszka byłaby z pewnością najsmakowitszym kąskiem w jadłospisie kotów. Ale bez tej "żywej potrawy" można również zdrowo karmić swojego pupila.



Rady związane z żywieniem :


Ile razy karmić w ciągu dniaMłode kocięta 3-4 razy dziennie, dorosłe koty 1-2 razy, stare koty 3 razy, kotki w ciąży 1-2 razy, kotki karmiące 3-4 razy dziennie.
MięsoTylko gotowane, ale nie może być jedynym pokarmem.
Ilość pokarmuPokarm z puszki: młode kocięta ok. 90 g, dorosłe koty około 200-350 g, karmiące kotki około 450 g dziennie.
Naczynia na pokarmCodziennie myć gorącą wodą.
Miejsce do jedzeniaStałe, zapewniające spożywanie posiłku w spokoju.
Jakość pokarmuNależy porównać skład karmy na etykietach.
Resztki pokarmuOd razu wyrzucać, aby nie doszło do rozwoju bakterii.
Temperatura pokarmuNigdy nie podawać jedzenia bezpośrednio z lodówki, lecz letnie.
Pora karmieniaCodziennie o stałej porze, najlepiej rano i wieczorem.
Zmiana pokarmuKoty są wierne swoim przyzwyczajeniom, dlatego nie jest im łatwo przestawiać się na inny rodzaj pokarmu. Jeżeli gotowa karma ma wystarczającą wartość odżywczą, zmiana pokarmu jest zbędna.
Pokarm dla psówZawiera za mało protein; podawać sporadycznie.
KościNiebezpieczne, zwłaszcza drobiowe - mogą łatwo utkwić w gardle.
Łowcy myszyRównież koty mające okazję łapać myszy powinny być regularnie dokarmiane.
Po posiłkuKiedy kot chce odpocząć, nie jest to dobry moment na zabawę.
Jedzenie w postaci papkiZalecane tylko dla starych i chorych kotów.



Wiktoria 
@)-->-->--


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zanim Kupisz Kota Kup ... ;)

czwartek, 24 kwietnia 2008 13:35
Dwie miseczki ;-) - Jedną do wody , a drugo do karmy.
Kuweta ;-)- na odchody. Na rynku dostępne są przeróżne ich rodzaje. Zamknięte, otwarte, z drzwiczkami... Najbezpieczniej jest kupić zwykłą kuwetę, gdyż niektóre koty boją się drzwiczek w kuwetach zamykanych:) Do kuwety wsypujemy specjalny żwirek zbrylający, tzn. taki, który po kontakcie z wilgocią tworzy bryłki, które łatwo jest usunąć za pomocą łopatki.
Łopatka ;-)- warto zaopatrzyć się w łopatkę do usuwania odchodów i bryłek z kuwety. Może to być zwykła łopatka jak do piaskownicy, lub specjalna z dziurkami jak sitko, którą można kupić w sklepie zoologicznym.
Szczotka do czesania ;-)- w sklepach zoologicznych jest bardzo duży wybór takich szczotek.
Nożyczki - do obcinania pazurków. Nie powinny to być zwykłe nożyczki, tylko takie z wyprofilowanym kształtem pazurka.
Płyn do czyszczenia uszu - kocie uszy można czyścić także oliwą, ale najlepiej kupić specjalny płyn, który dodatkowo ma właściwości odkażające i antybakteryjne
Odstraszacz - pomoże nam zapanować nad różnymi zapędami naszego kociaka:)
Drapak -;-) dostępne są różne rodzaje: do powieszenia, czy np. w kształcie stojącego pala. Najważniejsze jest to aby drapak był stabilny oraz zrobiony ze specjalnego sznurka sizalowego.
Transporter - do wyboru są transportery wiklinowe (ok 30zł) i plastikowe (100zł). Lepiej kupić go od razu, ponieważ konieczność wizyty u weterynarza może przyjść nagle i wtedy bez transporterka transport chorego i obolałego zwierzęcia jest bardzo kłopotliwy. Niektóre kotki używają transporterków także jako miejsca do spania.

Jeśli Chcecie się dowiedzieć co jeszcze potrzeba, Bez problemu piszcie ! ;)

BuźźkA Wiki   ;* ;*
@)-->-->--serce@)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 28 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  35 987  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Galerie

Archiwum

O moim bloogu

Kotki =)

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 35987

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Favore.pl

Pytamy.pl